Dziękuję za materiał poglądowy. Niedoszacowanie ceny złota przez "towarzyszy" w pewnych latach doprowadziło do masowego niszczenia nowych zegarków - odzyskiwanie złota. Zegarek był tańszy niż kruszec użyty do pozłocenia koperty. Podobnych przykładów z tego okresu można znaleźć więcej. :-)
- jak prikaz odgórny nakazał -I to jest ta nieprzewidywalność "towarzyszy radzieckich". Podejmowanie decyzji na szczeblu politycznym często nie uzasadnionych ekonomicznie, a podyktowanych tylko "czyimś pomysłem" na walkę z kapitalistycznym zachodem, bądź na hegemonię w radzieckiej strefie wpływów. :-)
Nie upieram się. :-) Napewno macie większą wiedzę niż ja, na temat radzieckich zegarków. Jednak w tym momencie, z braku potwierdzonych informacji na jego temat są to wszystko luźne rozważania. Biorąc pod uwagę braki, bądź niedostępność dokumentacji i nieprzewidywalność "towarzyszy radzieckich" nie powinniśmy wykluczać żadnej sensownej opcji.
Myślę, że "zachodnia tańsza marka" mimo wszystko wolałby kupić coś taniego, ale zachodniego. Jeżeli ten model nie jest w jakiś sposób związany z zawodami sportowymi, to może być próbą wejścia na zachoni rynek z zegarkiem w nowej stylistycznie kopercie z bardziej zaawansowanym technologicznie mechanizmem.
Super. Dzięki za pomoc w poszukiwaniach odpowiedzi. Już przynajmniej wiemy napewno, że nie jest to jakaś "samoróbka". Może z czasem się dowiemy "kto, kiedy i dlaczego" wyprodukował ten model.
Moim zdaniem też nie ma przypadku w połączeniu poszczególnych elementów tego zegarka. Tarcza nie jest przerabiania. Ma oryginalne nóżki. Pierścień dystansowy pasuje idealnie do koperty i werku. Dekielek tak jak i tarcza jest opisany zgodnie z werkiem. Koperta - w zachodnich takiej też nie spotkałem. Może to jakiś prototyp? Albo krótka seria ?Cena była rozsądna, więc go wziąłem. Głównie ze względu na werk. Chociaż zwrócił na siebie uwagę dekielkiem. Może to właśnie ten dekielek jest kluczem do rozwiązania zagadki tego zegarka? Może to jakaś krótka seria związana z zawodami sportowymi? Byłbym wdzięczny, gdyby koledzy mający kontakt z kolekcjonerami ze wschodu popytali ich o ten zegarek.
Witam. Ostatnio znalazłem u zegarmistrza takie "cudo". W/g mnie dość ciekawy zegarek. Mechanizm KIROWA - 21 kamieni, pierwszy raz taki widzę. Koperta i tarcza też nie spotykane. Czy koledzy z działu radzieckiego mogliby coś więcej powiedzieć na temat tego zegarka?
"Przystanek Zegarek" rozdział 6.3 Tarcze błońskie - tam jest wzmianka na temat stosowania wskazówek. Poza tym wskazówki chromowane spotyka się w znacznej części zegarków z tarczmi gdzie indeksy są tylko w formie nadruku. No i w części Alf. Dlatego napisałem "w zasadzie, ale nie można wykluczyć". :-)
W zasadzie do tych indeksów powinny być złocone. Aczkolwiek tych nie można jednoznacznie wykluczyć. Najważniejsze że są oryginalne. Koronka na plus. Generalnie w przyzwoitym stanie zegarek. :-)
Koronka i sekundnik wymienione (nie oryginalne). Pozostałe dwie wskazówki wyglądają na "rzemiślniczy zamiennik z epoki", ale nie mam pewności. Mało ostre zdjęcia. Poza tym wszystko ok. Generalnie ładny - w/g mnie. Koperty w takim stanie się trafiają - czasem nawet lepsze. Co do ucha, to chyba było prostowane.
No cóż, tak opisany mostek równie trudno znaleźć jak płytę główną z polską numeracją. Jak by nie było, taki mostek to jedna trzecia polskiego mechanizmu. :-)
Niesamowite. :-) Jak to mówią - "Człowiek do śmierci się uczy i głupcem umiera." Miałem wrażenie, myślałem że jest to swego rodzaju tzw. "malowanka z wojska". Wyprzedzając ew. pytanie - nie jestem nowym "szczęśliwym" posiadaczem tego zegarka. :-) Ale skoro to RAKIETA, to chyba tarcza ma odcięte nóżki i jest przyklejona do mechanizmu? W oryginale jest chyba inny rozstaw?
Dziękuję za materiał porównawczy. :-) Odniosłem się do sekundnika, że nie od kompletu - bo jest w innym odcieniu niż pozostałe. Powinienem jeszcze dodać, że w ogóle wskazówki są nie od tego zegarka. :-) Poza wskazówkami, koronka do wymiany, no i jak w zapytaniu o poprzedni zegarek - mostek powinien być z pięciokontem a nie rombem.
Witam. W/g publikacji W.Mellera,mech.17k bez nr referencji był montowany w zegarkach z Błonia, ale z pięciokontem a nie rombem na mostku. Zdjęcia są mało wyraźne, ale myślę że sekundnik jest nie od kompletu. Z tymi drobiazgami można sobie jednak poradzić. Poza tym zegarek wygląda nieźle - koperta i tarcza w ładnym stanie, koronka wygląda raczej na oryginalną.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.