Trafiony 👍
Uginajac sie pod ciezarem odpowiedzialnosci zaproponuje nastepujaca zagadke:
PS. Powodzenia z Nomosem, kurcze ale pech 😕
Teraz zauwazylem ze przycialem fotke tak, ze nazwa producenta na jednym z kol jest widoczna
Wszystko zalezy od tego, jakie zegarki masz juz w kolekcji (jesli w ogole jakies) i do czego chcesz nosic nowy zakup.
TAG bedzie bardziej uniwersalny, do koszuli i marynarki przejdzie - Tudor chyba bedzie dla mnie lekko zgrzytal.
Obydwa to bardzo fajne zegarki; jak pisze kolega @fanfar19 koszt serwisu bedzie wyzszy w przypadku Tudora.
Tu nie da sie wybrac zle
GMT Master II jest fajny ale nie do kupienia z ulicy a ja się nie będę bawił w podchody z AD. Jak miałbym na coś czekać to poszedłbym się zapisać na AP RO
Czytaliście? Wygląda na to, że LVMH chce stworzyć z Zenitha to, czym ETA jest dla Swatch Group a ValFleurier dla Richemont:
https://www.bloomberg.com/news/articles/2024-11-15/lvmh-to-ramp-up-zenith-brand-s-production-of-watch-movements
Ciekawe co to oznacza dla samego Zenitha jako marki / producenta zegarków.
Jak kupujesz dla siebie ale zależy ci na rozpoznawalności zegarka - Longines. Jak kupujesz dla siebie i masz w nosie czy ktoś pozna, co masz na ręce - Nomos. Ja bym brał Nomosa i zbierał na Longines’a
Trafiony. 👍
Mechanizm to rozwinięcie francuskiego LIPa, który później skończył w Pobiedach - w trochę lepszym wykonaniu
Warto przeczytać o tej manufakturze, panowie pracowali bodajże 10 lat w Lang & Heyne:
https://glashuettewatchclub.com/blog/f/pöhlmann-bresan-exploring-dresdens-horological-hidden-gem
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.