Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mislavo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    877
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mislavo

  1. Piękne kurczaki. Pierwszy raz takie coś widzę. Na budzikach się nie znam, więc może zadam głupie pytanie, ale zasadne: To coś dzwoniło czy piało?
  2. Od czasu gdy ekonomia stała się religią, a pieniądz nowym bogiem, świętości się skończyły. Liczy się tylko zysk i aby mieć tu i teraz. Etyka, szacunek i poszanowanie są teraz nie w modzie. Chamstwo wyłazi z każdej strony począwszy od "elit" i celebretów, a skończywszy na zwykłym szarym człowieku. Skoro upadły ideały nie ma się co dziwić, że degradacja postępuje. Smutne to jest.
  3. Taka panienka. Niby nic takiego, ale od zawsze mi się podobała. Tyle tylko, że jak zaczynałem za nimi biegać, to one zawsze wybierały panów z grubszym ... portfelem . W końcu się jednak udało. Było trochę szczęścia, bo zegarek trochę brudny i zdjęcie było nienajlepsze, ale dzięki temu udało się ustrzelić za jakieś ludzkie pieniądze. Nie jest ideałem, ma drobne mankamenty, ale muszę jej to wybaczyć, bo w całek swojej skromności jest piękna i świetnie się nosi .
  4. Ale jaja. Ciekawe czy ktoś to coś łyknie
  5. Widzę, że się koledze chyba wzrok pogorszył . A na poważnie, całkiem całkiem ta subkolekcja.
  6. Ciekawa. Też bym chętnie taką przytulił .
  7. Dziękuję. Jak dla mnie bomba, choć potrzebowałem czasu aby się do niego przekonać. Na żywo robi bardzo dobre wrażenie. Dziękuję. Masz rację. Projekt jest do tego stopnia "wyrazisty", że ja w pierwszym momencie pominąłem ten zegarek. Na pierwszy rzut oka pomyślałem, że to musi być składak. Kto by zaprojektował takie wskazówki? Coś mi jednak nie dawało spokoju i wróciłem do tego zegarka po 2 dniach. Na szczęście ogłoszenie dalej wisiało . Dzięki. Najważniejsze, że ten stalowy podoba się mojej żonie , bo coraz trudniej mi wytłumaczyć, że ten zegarek to ja jednak muszę mieć. Masz rację, wszystko jest rzeczą gustu. Do noszenia, to się średnio nadają, choć od wielkiego dzwonu, na specjalne okazje da się. Faktem jest jednak, że mnie się takie zegarki podobają i czasem dostaję przez nie małpiego rozumu , a to nie dobrze przy podejmowaniu decyzji zakupowej. Te na szczęście nie były drogie. Za dla porównania mogę powiedzieć, że nie mam żadnego komandira, amfibii itp. zegarków, bo mi po prostu jakoś nie leżą. Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych łowów. Najlepsze okazy ciągle przed nami
  8. W nawiązaniu do tego co napisałem wczoraj, dziś pora na 2 pięknego poljota trafionego w styczniu. W sumie to może trudno uwierzyć, ale kupiłem w ciągu 1 tygodnia 2 poljoty foreign. Nie wiem mialem farta, a może Bozia dała mi go na urodziny? W każdym razie poczta dostarczyła mi go dokładnie w dniu moich urodzin. Było dużo radochy
  9. Dziękuję. Szczęśliwy traf, ale zawsze miło coś takiego znaleźć. Tylko czasem się zastanawiam jak to jest, że przez ostatnie pół roku żadnego ciekawego poljota nie potrafiłem ustrzelić, a od początku roku już mi się czwarty trafił taki, że zwykle to sobie jedynie mogłem popatrzeć ja cena szybuje pod sufit i odpuścić. Ten, który pokazałem przytuliłem za 110 zł + ship. Nie wypadało nie skorzystać . Dziękuję. Bardzo proszę: dekiel i werk.
  10. Był już stary kołos i stara mołnia, ale nie było starego poljota. To proszę, taki poczciwy staruszek, koronka sterana, szkło ma mikropęknięcia od starości, ale te 60 lat historii musiało jakieś ślady zostawić. Nie zamierzam nic zmieniać, jest piękny taki jaki jest, a przede wszystkim cały w oryginale.
  11. Dziękuje. Twoja parka też robi wrażenie. Dzięki też się cieszę . Ostatnio zawsze wrzucałem po 2 sztuki, to dziś, aby było do pary koleżanka wczorajszej sekondy, tym razem pozłacana
  12. Nie mam pewności, ale jest to prawdopodobne z uwagi na delikatną niebieską poświatę, którą da się zauważyć w dobrym świetle. Nie jest to farba. Rzecz w tym, że aby to stwierdzić jednoznacznie należałoby o tym zegarku poczytać, a to jest trudne. Ja go widziałem 2 x w życiu. Ma go Mroatman w swojej kolecji, więc miałem z czym porównać przed zakupem, a drugi raz jak kupowałem. A tak na marginesie, giloszowany wostok super.
  13. Witam. Jako, że wcześniej kolego z bliska swojego poljota w stali nie pokazał, to ja nie będę taki i pokażę jego siostrę bliźniaczkę. JEST MOC.
  14. Wszystkie fajne, ale tego PDL-a w stali z bliska bym chętnie zobaczył. Zresztą chyba nie tylko ja. Chyba, że się go kolega wstydzi, to mogę złożyć propozycję zakupu
  15. Poskładany. Koperta powinna być Au20, a jest Au5. Jeżeli Ci to nie przeszkadza?
  16. Niedziela. Po obiadku. To wrzucę coś miłego dla oka. U mnie z końcem roku sypnęło kirowskimi w krabie w niezłym stanie, co mi pozwoliło nieco poszerzyć kolekcję, lub wymienić ładne na ładniejsze . Te dwa, które pokazuję kupiłem jako uszkodzone, szczególnie ten rzadszy, to w zasadzie jako drogi złom. Ale po małym liftingu tarczy i kapitalce mechanizmu chyba mogą być . Przepraszam za refleksy światła.
  17. Piękne sztuki. Na takiego czarnego to już kilka razy polowałem, ale za każdym razem jakoś mi umykał. Pozazdrościć.
  18. Ja myślę, że to jednak jest główna przyczyna, tzn. brak rozeznania co i za ile w chwili obecnej chodzi na rynku. U mojego majstra bez przerwy wisi kartka, że skupuje stare zegarki z przeznaczeniem na części. Tanio kupuje, bo płaci grosze, ale też tanio później jest w stanie sprzedać. Tanio, a i tak zarobi 2 lub 3 razy tyle za ile kupił. Dla niego to dobry deal. Inna sprawa, że np. mój majster o zegarkach ruskich nie ma zbyt wysokiego mniemania, z małymi wyjątkami. Są tego również dobre strony. Mało płacę, bo on się cały czas dziwi, że mi się to chce serwisować. Oddaję 3, a płacę po 4 dychy tylko za 2. A mam zawsze dobrze zrobione. Ostatnio jak oddałem 2 moje kirovskie, to myślałem, że mnie skasuje dużo więcej, bo mechanizmy były w stanie agonalnym, niekompletne itp. Odebrałem jak nówki, a cena bez zmian. Ja w każdym razie nie zamierzam go uświadamiać . To są bardzo zajęci ludzie. Siedzi gość w tym zakładzie przez kilkanaście godzin na dobę, to jak ma czas wieczorem pewno mu się na necie nie chce znowu oglądać i szukać ruskich zegarków.
  19. Tylko, że ja nie napisałem, że na części poświęcam stan kolekcjonerski. Napisałem, że ze słabą tarczą, a takie coś od czasu do czasu da się znaleźć. Wiesz, a co do ceny za koronkę chrom 100 zł/szt., bo za złoconą to jeszcze zrozumiem (rarytas), to oczywiście nikt nikomu nie zabrania sprzedawać po tyle ile uważa za stosowne, tyle, że mnie się od razu przypomina taki stary kawał: Idzie sobie baca z psem i spotyka swojego sąsiada. A gdzie to idziecie baco? A psa idę sprzedać na targ do Nowego Targu. A po ile ten pies? Po 200 000. Po południu baca wraca z targu i ponownie spotyka sąsiada, który pyta. I jak sprzedaliście baco psa? Nie sprzedałem, ale zamieniłem na 2 koty po 100 000 Oczywiście nie bierz tego do serca. Nie zamierzam nikogo urazić, a to wszystko w ramach wymiany zdań w celu poznania poglądów na różne sprawy . Pozdrawiam.
  20. Gratuluję. A nie zastanawiałeś się co Teściowa może za to chcieć? Ja już bym się bał na Twoim miejscu . Ja też mam dobrą Teściową, dostaję od czasu do czasu jakieś Osiny itp. wynalazki .
  21. Gdybym miał na zbyciu, to pewno bym Ci sprzedał. Choć być może nie miałbym serca. Przelicznik za złoconą x 2, tak chciałeś się wymieniać. 200 zł za koronkę to moim zdaniem kosmos. Poczekam, może jeszcze podrożeją Jak na razie ja sobie jakoś radzę, aktualnie brakuje mi 1 złoconej i 1 w chromie. Przyznaję, że polowanie na złocone, to coś jakby uprawianie sportów ekstremalnych, taka adrenalina, ale od czasu do czasu jakiegoś dawcę części da się kupić, a hurtowych ilości nie potrzebuję. Nawet jeżeli płace 200 zł za zegarek ze słabą tarczą dla samej złoconej koronki, to zawsze zostaje mi werk, wskazówki i czasem koperta. Dlatego uważam, że 200 zł za złoconą koronkę to kosmos.
  22. Policzyłem swoje ori koronki z uwzględnieniem przelicznika za złocone i mi wyszło, że jestem bogaty . Tylko, kto to kupi?
  23. Dziekuję bardzo. Jedno jest pewne, jest to najpiękniejsze Błonie w mojej kolekcji
  24. To ja tak dla rozluźnienia zgęstniałej atmosfery takie 2 eksportowe pokażę Taka paskuda ten kirov, że jakbyś go nie chciał, to ja się ustawiam 1 w kolejce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.