Jak napisał artme, lista listą, pół biedy z czekaniem jeśli by się wiedziało w przybliżeniu do powiedzmy tych 2-3 miesięcy, że będzie Twój wymarzony zegarek to jeszcze spokojnie można obserwować sytuację.
Teraz jest tak, że owszem możesz przyjść do salonu,, pogadać, pooglądać, ostatnio po cichu dali mi mierzyć, ale nic nie wiedzą kiedy będzie zegar.
Powoli przetwarzam barierę psychologiczną sięgnięcia po pre-owned. Bo na wtórnym ceny powoli spadają, ceny retail już dwukrotnie wzrosły od czasu zapisu (od maja 2021), różnica się powoli zaciera.