No dobra, to dla mnie jest nowość.
mogą wywalić klienta z kolejki ? / listy?
@Krystian
czy ja wiem czy nie stworzone historie.
Z tego co tu każdy pisze - indywidualne historie bym powiedział . 😄
Przykładowo kiedy kupowałem Tudora nie było żadnych kolejek, swojego dostałem po 7 dniach bo musieli przewieźć zegarek między salonami.
A odniedawna czytam w wątku Tudora, że jakieś kolejki są i okresy oczekiwania na miesiące.
Dla mnie to dziwne, bo pamietam wszedłem, wybrałem BB i tyle. Ale z tego co piszą ludzie, sytuacja się zmieniła przez te 2-3 lata i teraz inne ludzie doświadczenia mają z Tudorem w Kruku.
Zmierzam do tego, że w odniesieniu do Rolexa i doświadczeń starszych kolegów na tym forum to jeszcze kilka lat temu inaczej wyglądały zakupy w Kruku Jak się brało Rolexa , jednak teraz jest nieco inaczej.
😄