Więc kupiłem se od allegrowego lombardu perfecta dotykowego, za złotych bodaj 15 czy 20. I syn, lat osiem, stwierdził, że to wspaniałe. To i jemu kupiłem. A dziś zapomniał do szkoły zabrać. Ten jego nawet wspanialszy, bo koperta i mesz się mienią jak ładny spaw :P. Nie wiem, od kogo skopiowali zapięcie mesza, ale fajny patent: jest jednoczęściowy, a na końcu ma dość mocny magnes. Bardzo wygodne.