Jeśli się zdecydujesz, to nie będziesz zawiedziony, to są świetne zegarki. Inne niż większość, wygodne mimo sporego rozmiaru. Mam dwie sztuki dużych dynamików i się ich nigdy nie pozbędę. A że do lipca masz trochę czasu, to na spokojnie powinieneś znaleźć fajną sztukę w dobrej cenie. W kraju się od czasu do czasu takowe pojawiają. Bo na chrono to drogawo jest. Moją pierwszą kupiłem mocno tanio na ebayu z Izraela prawie 9 lat temu - w bransolecie było tyle pyłu/piasku, że nigdy wcześniej i nigdy później czegoś takiego nie widziałem. Myłem i myłem. Ale zegarek w przyzwoitym, użytkowym stanie. Druga wpadła w kraju, z ta kim śmiesznym dynksem do mocowania zwykłego paska. Mam jeszcze małego uniseksa w kostce, który wpadł praktycznie jako NOS - ale on ledwo się zapina u mnie na łapsku ;). I jeszcze tzw. spidera - też dynamic, ale sporo młodszy, w kwarcu. Design jest kontrowersyjny, że tak to ujmę. Mi się podoba, choć ta moja sztuka jest ułomna, bo ktoś próbował myć tarczę i zmył część napisów...