Dobra. Powiem tak. Dziś trochę przewietrzyłem pudełka i siatki. Znalazłem dwa mechaniczne Oreintexy, tym razem damki. Werki chińskie. Ten ze skatowaną kopertą nawet chodzi. Dodatkowo odkopałem coś, co kiedyś wziąłem za podróbkę Citizena. Ale okazuje się, że to CITEZEN. Nawet miyotka w środku . Oraz uroczy speudozakręcany dekiel. Poza tym znalazłem oryginalną damską omegę, której ktoś zmył tarczę. Więc to był w sumie udany remanent :P. Zdjęcie pudeł jako bonus (to nawet nie są wszystkie :P)