Gratulacje pięknej kolekcji VIS-a Uprising z prototypowym włącznie. Co do stwierdzenia, iż to zegarek na większą łapkę, to i tak, i nie - moja żona na swój drobny nadgarstek zakłada go do skóry i świetnie leży, tyle, że za ciężki ;-) Dla mnie zarówno Vis pierwszej generacji, jak i Uprising są świetnymi zegarkami. To bardzo dobrze przemyślane i wykonane projekty. Najlepsze nawiązanie do historii, jakie w zegarkowym świecie widziałem... A NA TYGRYSY MIELI VISY...