Przyznaję, że od zakupu, ilekroć go zakładam, to zawsze mierzę puls. Praktycznie jedna z użyteczniejszych skal jaką spotyka się w chronografach. Przyznaję też, że "uchronił mnie" przed zakupem kilku rozważanych chrono...
Tak, pochodzi z okresu kiedy datę robili praktycznie w każdym zegarku, nie zważając na nic. W tym modelu mnie nie razi.
W pewnym okresie marki zegarkowe, w tym o tak bogatej historii jak Longines, zatraciły, moim zdaniem, umiar w powiększaniu kopert w każdą stronę. Do niedawna większość chronografów była "klockowata". Na przestrzeni lat mierzyłem wszystkie chronografy Longinesa z linii Heritage, 1832. Pulsometr ma bardzo dobrze zaprojektowaną kopertę, mimo, iż znacząco odstaje rozmiarami od pierwowzoru z lat '20 XX wieku, który miał 34mm średnicy. Pod deklem pracował legendarny 13.33Z.
Uważam, że zarówno pierwowzór jak i wersja współczesna, to świetne zegarki.