Powiem Wam, że 1918 bardzo mocno mi siadły (żonie zdecydowanie mniej, z racji rozmiaru). Wzięliśmy je z ciekawości, jako coś innego i... cały czas mam efekt wow! Serio. Może częściowo dla tego, że dotarły na jesień i pasek z podkładką jest całkiem przyjemny użytkowo, więc noszą się... Co do samych zegarków, to po kilku dniach jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Weźmy pilota na manualnym 8N33 - ustawiłem czas w poniedziałek, co rano go nakręcam, dziś sprawdziłem odchyłkę - zrobił przez ten czas +4 sekundy, czyli mniej niż jedną na dobę. Świetny zegarek, całościowo.
Noszę go klasycznie, ale można też tak, jak piloci, czy kierowcy aut specjalnych - po wewnętrznej stronie nadgarstka. Fotka ze strony Vario:
Pilot ma przeszklony dekiel, więc można "podziwiać" mechanizm. "Piękny" jest jak noc listopadowa, ale przyznać muszę, że z tych nocy ładniejszych, milszych, pogodniejszych, nie mniej noc listopadowa. Jak komuś to przeszkadza, mnie nie, to może za 20USD dokupić w Vario pełny dekielek.
Zdjęcie od tyłu (przypomnę, że pasek ma podkładkę, więc dekielka i tak na co dzień nie widać):
Dziś od rana na nadgarstku Trench. Piękny szarak.
W tym wypadku mamy automat Miyota 82s5, robiący plus kilka sekund na dobę. Dekiel zaś jest pełny:
Ale spokojnie, jeśli ktoś chciałby podziwiać ten wątpliwej urody mechanizm, to może dokupić za 30USD dekielek z przeszkleniem. Vario daje taką możliwość.