Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

AK&AK

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    5048
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez AK&AK

  1. To jest 39mm z l2l 47mm. Nowy 42mm z l2l 50,10mm wygląda tak: Dla zainteresowanych - stary LLD 42mm miał l2l 52,6mm.
  2. Nie, mam go ponad pięć lat i pomysłu sprzedaży jeszcze nie miałem. Faktem jest, że niezbyt często go noszę (wolę mniejsze, są dla mnie wygodniejsze, ale że pilot ma być większy to jest ok), ale niezmiennie mi się podoba. Projekt jest udany, a wykonanie bardzo dobre. Do tego w wariancie z jasną tarczą biały dysk daty nie razi.
  3. Do nas od dawna niektóre referencje trafiały, ale finalnie kupowaliśmy coś z innych linii modelowych, zostawiając Mastery na później. Obecnie w naszym małżeńskim zbiorze Longinesów mamy jedną sztukę - wariant z tarczą rocznicową. Wprowadzane zmiany zapewne spowodują rozmnożenie posiadanych sztuk, znaczy przyspieszą decyzje zakupowe starszych referencji, póki są. Dla mnie skasowany przy obecnej aktualizacji ring wewnętrzny kastruje Mastera z elementu stanowiącego część jego identyfikacji wizualnej. Jak zauważyłeś, upraszczając, Master, czy Trainmaster, "wsio rawno". Do tego damki z masą perłową mają dziurę w tarczy na datę beż żadnej ramki. Dziura, po prostu dziura. W stosunku do wcześniejszych wersji kolejny wykastrowany element. Dziś Master traci część DNA, zapewne, żeby móc ją w przyszłości odzyskać, ale... do mnie zmiany nie trafiają. Może na żywo będzie lepszy odbiór nowości. Zapewne wkrótce poznamy więcej wariantów. I oczywiście będzie więcej kolorków, w tym modny błękitny. I chrono wszystko mające po nowemu. O ile dobrze pamiętam tylko w rozmiarze 41mm (obecnie dostępne są w rozmiarze 40mm i 42mm). Odnośnie chrono, do mnie już poprzednie zmiany z 2023 roku nie trafiały i za najlepszą wersję uważam tą, którą ma i czasem nam prezentuje @alpaczino - stary, dobry Master.
  4. Idą nowe Mastery. I zmiany w tej linii modelowej - rozmiary 41mm (zamiast 42mm), 39mm (zamiast 40mm i wcześniej wycofanej 38,5mm), 34mm i 30mm (zamiast 29mm i jak na ten moment także zamiast 25,5mm). Wersja raczej nie na nasz rynek, ale u nas też da się kupić: Rozmiar 34mm na górze, 30mm na dole: Cechą charakterystyczną linii był ring wewnętrzny, w nowych go nie ma...
  5. Worldmaster Pilot - czerwony tylko grot sekundnika, ale za to jakże charakterystyczny:
  6. Przeglądając ten temat i patrząc na nowości jakie marka prezentuje, jak hybryda, gdzie w jedną kopertę upchnięto automat i kwarc, można dojść do wniosku, że najlepsze już było. Reedycje to właściwy kierunek dla Atlantica. Nowego Worldmastera jak Sławkowy zaprezentowany w powyższym poście z chęcią bym kupił, zresztą zapewne nie tylko ja. Heritage jest w modzie, podobnie jak powrót do rozmiarów z dawnych lat. Atlanticu, idź tą drogą. Sięgnij do archiwum i zgodnie z trendami rób świetne reedycje swoich zegarków. W razie potrzeby Sławek i koledzy z forum wspomogą. Dziś na nadgarstku Worldmaster Pilot: A tu info o wspomnianej hybrydzie:
  7. AK&AK

    Klub miłośników Orient Star

    Znane i lubiane Contemporary 38,5mm są dostępne z trzema kolejnymi wariantami tarcz. Tym razem nie jest to tylko rozszerzenie gamy kolorystycznej, zmiany zaszły w obrębie tarczy - wskaźnik rezerwy chodu, ring przy indeksach godzinowych:
  8. AK&AK

    Orient

    Kolekcja Orient Star Contemporary Date 38,5mm z okazji 75 urodzin marki została wzbogacona o trzy nowe warianty tarcz: W stosunku do dotychczasowych wersji największą zmianę widać w obrębie wskaźnika rezerwy chodu. Subtelniejszy jest też ring przy indeksach. Starsze wersje,jak mój niebieski, zdają się być bardziej sportowe. Nowe, a szczególnie brązowy na pasku, to już bardziej eleganty. Jedno trzeba przyznać, Orient bardzo ładnie tą linię modelową od lat prowadzi.
  9. Worldmaster Hybrid 50755.41.29, czyli nowość z dwoma mechanizmami - w kopercie 40mm są dwie tarcze, dwie koronki, automat i kwarc (Sellita SW-100A oraz ETA 901.001.). Limitacja 188 sztuk. Czy to ma sens? Hmmm... Na metce cena 9900 zł.
  10. Danielu, polecamy się na przyszłość. To z uskrzydlonej klepsydry w grę wchodzi praktycznie tylko La Grande Classique de Longines. Spełnia wszystkie kryteria - 24mm średnicy, tarcza, wskazówki, bransoleta w kolorze żółtego złota... Tylko musiałaby się przekonać do prowadzenia uch. Wiadomo, o gustach się nie dyskutuje, ale La Grandy piękne są!
  11. A Ty wiesz, że ta kompozycja świetnie wygląda! A gdybyś chciał klasycznie, to przekładasz GSa na pasek i gotowe. @Mirosuaw udowodnił swego czasu, że z odpowiednim paskiem efekt jest rewelacyjny.
  12. Polecamy się na przyszłość Danielu, pięknego Flagshipa nabyłeś. Linia modelowa zdecydowanie niedoceniana. Ostatnio przeszła lifting i warianty w rozmiarze 40mm i 30mm mają teraz inne wskazówki i indeksy minutowe - są bardziej "Calatravowe". Warianty 38,5mm i 26mm pozostały bez zmian i zapewne wkrótce znikną z oferty. Longines ostatnimi czasy, przy okazji liftingów, tnie ilość dostępnych wariantów rozmiarów. Np. z linii modelowej Master zniknął wariant 38,5mm, pozostały 34mm, 40mm i 42mm. Co do Flagshipa, to kupujcie starsze wersje, póki są. Warto. Zresztą zobaczcie sami na przykładzie naszych egzemplarzy: Dziś u nas na nadgarstkach parka przedstawicieli linii modelowej Presence (już wycofanej z oferty). Wersje z najbardziej klasyczną tarczą, perfekcyjnie pasującą do koperty stanowiącej wyróżnik tej linii - prowadzenie uch, linia boczna, luneta. Powrót do przeszłości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.