Ja osobiście preferuję zegarki w rozmiarze 36-38 mm, maksymalnie 40 mm przy małym l2l. Kobieta dobrze wygląda w zegarku dedykowanym kobietom, ale może dobrze wyglądać w zegarku męskim jak i uniseks. Mój Orient jest typowo damskim zegarkiem, Spinnaker jest uni (mąż ma ten sam model tylko w kolorze czarnym), Vis jest męski... wygląda świetnie, ale na dłuższą metę jest za ciężki... Czy oferta zegarków mechanicznych dedykowanych dla nas, kobiet jest mała? Zdecydowanie mniejsza niż dla mężczyzn, ale ciekawych modeli kobiecych nie brak Modele, które kwalifikuję jako mające "to coś": - wszystkie zdjęcia ze stron dystrybutorów, linki poniżej. https://steinhart-zegarki.pl/pl/p/OCEAN-39-PINK/301 http://www.polpora.com/manufaktura/kolekcje/wena/polon-damski/ - mam słabość do brylancików ;-), choć wersja męska też jest ciekawa... Podoba mi się także Tudor kolegi @fidelio w rozmiarze 36, który reklamuje notabene kobieta . Mężowi zaś podoba się Stowa Marine rozmiar 36, którą możesz obejrzeć razem z Tudorem na zdjęciach kolegi zamieszczonych w recenzji: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/175745-tudor-black-bay-36-mm-recenzja/ Podsumowując - kobiety mają lepiej. Możemy nosić zegarki bardzo kobiece, uniseks, męskie... i we wszystkich dobrze wyglądamy. Panowie mają gorzej, wyobraź sobie mężczyznę w typowo damskim zegarku