Ach, pięć lat od rejestracji na forum nam minęło i szuflada zegarkowa przestała nam wystarczać. No po prostu się w nią nie mieścimy, a nie jest to mała szuflada... Na zdjęciu zegarki w niej odpoczywające. Jest jeszcze kilka sztuk, które się do niej nie mieszczą, w tym trzy, które są stale w użyciu i w sumie nie potrzebują "szufladowego domku".
I oto dojrzeliśmy (chyba) do redukcji. Albo to głos rozsądku, albo przesilenie wiosenne...
I zdjęcie rzeczonej szuflady: