Wracając jeszcze raz do tropienia historii, przypomniałem sobie, co zapomniałem napisać. Miasteczko Genthin, leżące w kraju związkowym Saksonia - Anhalt w roku 1952 było w NRD. Nijak lokalny zegarmistrz Sonnemann nie mógł zamówić sobie firmowych budzików Junghansa w kapitalistycznej NRF.
Z którego roku jest to ogłoszenie? Reklamują się jako producent skrzyń i prowadzący sprzedaż kompletnych zegarów z mechanizmami najlepszych marek/producentów.
Jeżeli spolerujesz odpowiednio dużą powierzchnie, to nie będzie. Pytanie: tylko czym (vide liczne rady), ile czasu to zajmie i jak się to ma do "stanu idealnego"?
PS. Niech żyje wiarygodność OLX.
Grzegorz. Jedna osoba jak dotąd ma dokładne zdjęcia. Jeżeli nie pokaże - to jej wybór.
Na rosyjskim forum nie pokazano nowych zegarów. Co do "tego z tego tematu" - mam wątpliwości takie, jak Kolega Oled. Ale mało widać a ja się na nich nie znam.
Dla mnie na 100% oryginalna jest tarcza i wskazówki.
Górna część wahadła dzielonego, tzw "transporterek" to wyrób FMS. O werku nic nie powiem, ale drążek kotwicy pasuje do rzeczonego transporterka, gong - zgoda, S&J. Skrzynia moim zdaniem raczej - homemade.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.