Albo bierz Amfibię... W wersji "classic" ok. 350 lub taką "apgrejdowaną" za ok. 500...
I pewnie nie będzie to jedyna Amfa w Twoim życiu.
Specyfikacja?
Automat z dokręcaniem, WR 200, akrylowe wypukłe szkiełko, nieprzesadzony rozmiar i mnóstwo wzorów do wyboru...
Szału nie robi specyfikacją, ale klimat zdecydowanie... a i z jakością nie mam problemu.
Spaczony nieco jestem, ale nie na tyle, żeby powiedzieć, że to najlepsze zegarki za tą kwotę, ale zdecydowanie jedne z mniej oklepanych w zalewie chińskich klonów SKX, czy innych Roleksów...
poniżej kilka moich "na zachętę" ...