Dziękuję wszystkim za zabranie głosu. Jak widać zdania ekspertów są podzielone. Z wyraźnym wskazaniem na tytanowego. Tak się składa, że nie miałem gdzie i kiedy się do niego przymierzyć. Przechodząc przypadkowo koło jednego z butików zegarkowych nie mogłem sobie odmówić przymiarki. Ale... Mieli tylko nr 3 na mojej liście... I... Pomimo 44 mm siadł idealnie. Pomimo rozmiaru propozycje wydają się idealne, solidna i wygodna bransoleta i szafir też na plus. I nadal mam zagwozdkę. Nie kupię przecież wszystkich...
Zobaczę jak siądzie tytan i podejmę decyzję. Tymczasem fotki z szybkiej przymiarki największego. Przepraszam za jakość.