Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

evilym

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3111
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez evilym

  1. I coś w tym jest, bo faktycznie Speedmaster mógłby dla mnie też być takim zegarkiem... Co nie zmienia faktu że Chronomaster Sport ciągnie do siebie baaaardzo mocno 🙂
  2. Że Speedmaster chodzi po głowie, odwiedziłem jednego AD żeby sobie przymierzyć. A tu niespodzianka. Jeden z Moonwatchy miał na tarczy białego paprocha (między 4 a 5 godziną). I to nie jakiś kurz. Tylko perfidna kropka widoczna pod każdym kątem. Ciekawe że nikt tego wcześniej u nich nie zauważył. Albo mają nadzieję że kupujący nie zauważy i uda im się go wypchnąć...
  3. Gdyby tarcza była biała a nie srebrna to byłby zdecydowanie fajniejszy zegarek. Mierzyłem go w tym tygodniu... Formula 1 w chrono zrobiła na mnie dobre wrażenie! Ten kwarc już mniejsze...
  4. Trafiłeś w punkt - pod względem zegarków zawsze u mnie działają emocje. Jestem łasy na nawiązywanie do historii, wydarzeń, filmów czy osób. A wygląd stawiam wyżej niż technikalia. Marketingowcy mogą mnie wskazywać jako idealnego klienta 😅 Chronomaster Original byłby idealny dla mnie jako drugie chrono. Więc może kiedyś. Tym bardziej jak sam napisałeś, rozmiar dla mnie idealny. A Speedy może faktycznie nie krzyczy wyrazistością, ale nadal mieści się w moich parametrach jako sportowy zegarek. I nigdy nie miałem żadnej Omegi więc jak zaczynać, to chyba właśnie od tego modelu. Wiadomo, nikt mi nie wmówi co jest dla mnie najlepsze 😁 A co innego brałeś uwagę przed zakupem Zenitha? Pozycjonowanie zegarmistrzowskie, prestiżu czy tam inne, totalnie dla mnie nieistotne. Historia wszystkich trzech marek jest ciekawa i długa. Ale pod względem konkretnych modeli to akurat Chronomaster Sport odstaje od Carrery i Moonwatcha. Natomiast pod względem mechanizmu, to już zupełnie odwrotna sprawa 🙂
  5. I tak jest w rzeczywistości. Jak pisałem, mam bardzo szczupły nadgarstek. Natomiast pozostałe o dziwo jeszcze się mieszczą.\ Jakbym mógł, to kupiłbym każdego 😉 👍 Również mi się podoba - ale na ten moment szukam czegoś jednak bardziej sportowego. Trudno mi to wytłumaczyć. Opalony jestem może jakieś 3 tygodnie w roku. Nadgarstek mam wątły. To znaczy, że mam nie kupować zegarka z bransoletą? 😉
  6. Po blisko dwóch latach przyszedł czas na kolejny zakup. Wyselekcjonowałem trzech gagatków: Tag Heuer Carrera Glassbox (niebieska + dokupiona bransoleta), Omega Speedmaster Moonwatch (czarna, szafir) oraz Zenith Chronomaster Sport (czarny). Z racji bardzo skromnej kolekcji (czy tam zestawu) 4 zegarków, każdy z nich musi być w miarę możliwie jak najbardziej uniwersalny. Chrono dołączy do Seiko SPB143, Longinesa ZuluTime i G-Shocka. Każdy ma coś w sobie... Zenith przemawia do mnie jako ten "full-sport". Rewelacyjne proporcje ceramicznego bezela do tarczy, kolorystka, zapierdzielająca wskazówka chrono. Wydaje mi się, że sprawi mi najwięcej radości. Omega ma ponadczasowy desing i świetną historię (a takie rzeczy również do mnie przemawiają). Dodatkowo to strap monster. Chyba wszystko do niej pasuje. Tag Heuer świetnie mi leży (przy moim bardzo skromnym nadgarstku który ma niespełna 17cm). Niebieska wersja na pasku będzie też najbardziej elegancka z ich wszystkich. Historia modelu również istotna. Chętnie poznam wasze opinie ! A tu jeszcze zdjęcia z przymiarki
  7. No u mnie byłby właśnie jednym z trzech (oprócz nurka Seiko i ZuluTime). Szukam czegoś co będzie równie dobrze pasowało do koszuli, chinosów i skórzanych butów jak i do t-shirtu, krótkich spodenek i trampek. Dlatego niebieski glassbox mocno mi chodzi po głowie. Bransoleta na sportowo a skórzany pasior na bardziej eleganckie wyjścia.
  8. Nawet się biedronka załapała na zdjęcie
  9. Ja nie miewam problemów z odczytaniem godziny. Od kiedy wróciłem na rower to g-shock regularnie ląduje na nadgarstku 🙂
  10. Super! Mnie też wierci i jest jednym z dwóch (głównych) kandydatów na następny zegarkowy zakup. Natomiast ja się zastanawiam nad wersja niebieską. W moim odczuciu bardziej uniwersalną.
  11. Polecam mniejszych AD. Jak się fajnie pogada to i ponad 20% można dostać na nowe modele 🙂
  12. Trzeci dzień już tu jestem a jakoś nie było czasu cyknąć nadgarstkowego foto. Pozdrawienia z backstage'u Pol'and'rock!
  13. Możliwe, ale na pewno czynnikiem decydującym był fakt że to drobny, lokalny AD a nie sieciówka. Jak kiedyś będę miał kupić kolejnego Longinesa to wrócę do nich.
  14. Jasne, dla niektórych może to być deal breaker. Z ciekawości wczoraj rano ustawiłem sobie mojego SPB143. Po całodniowym noszeniu dzisiaj miał +1 sek. Oczywiście nie jest to reguła i pewnie jak poleży dzisiaj cały dzień to już się sprawa zmieni. Natomiast jakoś bym nie płakał gdyby zrobił i +20. Wiedziałem co kupuje 🙂 Foto z wczoraj
  15. Ciężko powiedzieć. Na tym forum chyba nie ma nikogo takiego. Przynajmniej ja nie zauważyłem. Większość użytkowników jednak mocno racjonalna. Chyba że modele z ostatnich kilunastu, kilkudziesięciu, kilkuset stron nazywasz kupą. To już jest Twoja opinia 😉 Ale naprawdę tak to wygląda. I właśnie to jest już powoli nudne że w k a ż d y m wpisie o Seiko co poniektórzy muszą powtarzać to samo 🥱
  16. Prezesi Seiko czytający te wasze biadolenia... Seiko robi naprawdę fajnego zegarki. Jakbym mógł to bym kupił ze 7 różnych modeli... I miałbym w nosie większość z tych waszych zarzutów 😉 Jak komuś przeszkadza to czy tamto to ok. Można o tym napisać, od tego jest to forum, ale te wasze bóle d*py w co trzecich postach to już jednak nudne są 🙂
  17. evilym

    Casual na co dzień

    Na pierwszy pasek czekałem chyba 3 tygodnie. Na kolejne dwa coś ok. 2 miesięcy. Teraz Nick ma nową serię i nie wiemy czy z ciekawości nie zamówię 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.