Nie, normalne wpinane w isofix, z twarzą w kierunku jazdy😃 synowie mają 6 lat, więc też dryblasami nie są. Jakbym chciał ustawić sobie komfortowo fotel kierowcy, to synowie kopaliby mnie w plecy, bo nie ma wolnej przestrzeni między ich stopami a fotelem🤯 fakt, ja lubię mieć fotel dalej odsunięty, ale jak już pisałem, nie mam wzrostu koszykarza. Zresztą pierwsze słowa synów, gdy wsiedli do auta były, tato, ale tutaj jest mało miejsca😅