Czy badziew? Ja bym tak nie napisał. To, że entry level, nie oznacza, że badziew. Dobre zegarki, dobra jakość wykonania, dobre mechanizmy, w zupełności wystarczające dla 99% nabywców i użytkowników. Świetny kompromis między ceną a jakością/specyfikacją. Oczywiście można zapłacić dziesięć razy więcej za Omegę, ale czy wtedy przeciętny użytkownik (nie mówimy o zegarkowych hobbystach) dostaje coś użytkowo wartego dziesięć razy więcej? To, że Aston Martin jest lepszym samochodem niż Audi, nie oznacza od razu, że Audi to badziew. Ani Skoda lub Toyota. Badziew to coś, co nie spełnia swojej funkcji i przyprawia o ból głowy użytkowników. Tak jak na przykład silnik naszego Forum. [emoji6]