zadra
Użytkownik-
Liczba zawartości
1786 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez zadra
-
Ja stawiam w rankingach na sposoby eliminacji dzików i dzikich świń w USA i Australii. Strzelają tam z automatów, ze śmigłowców jak do szczurów.. Ale sytuacja szybko rozwijających się tam populacji dzików to jakaś masakra. Nasze "świnki" w Szczecinie, czy Poznaniu to nic w porównaniu z tamtą "świńską hołotą" .. Tak, pytałem o to gdzie Ritter nabywał umiejętności polowania z łuku z podchodu i z zasadzki. Wiem, że w Polsce również można nabywać takie umiejętności w ramach szeroko pojętego surwiwalu lub w wojsku - dla szczególnych specjalistów. Polowanie z nagonki jest "takie sobie".. Wymaga oczywiście wielkiego hartu ducha, wytrwałości i odporności psychicznej a także podejmowania olbrzymiego ryzyka i brania na siebie niejednego strzału przez ..... naganiaczy....
-
Ja trwonię spiryt na inne sposoby 😁
-
myślałem, że ten temat już zamknięty a okazuje się, że w Nowym Roku te same marzenia... Życzę spełnienia marzeń. 😁
-
Gdzie?
-
jedno tankowanie na 400km..😁 Pali 4,8.... 5,2 na setkę. Zostawiam na zimę zawsze pełen zbiornik paliwa.. Oliwa u mnie nawet nie nabrała prawidłowych parametrów po wiosennej wymianie .
-
nii.. łoliwę zmieniam na wiosnę, a moja oliwa przepracowała raptem kilka motogodzin - nie przejechałem chyba tysiąca km w tym sezonie- może nawet nie, bo pamiętam, że tylko raz tankowałem..
-
A co Ty takiego strasznego napisałeś? Weź w końcu namąć porządnie jeszcze w starym roku..
-
Myjka ultradźwiękowa do części zegarków i okularów
zadra odpowiedział n1troo → na temat → KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
Na początek wystarczy- później zdecydujesz, czy wydać na myjkę 10x tyle co za tą. Ja dla siebie miałem kupić 3litrową za jakieś 600zł ale się nie zdecydowałem jeszcze. Wystarcza lidlówka. -
merbau jest specyficzny. Łatwo się obrabia - trochę odłupuje, więc trzeba uważać, ale próba cięcia przy wysokich obrotach wywołuje grzanie, pożar albo wędzenie.. Bardzo odporne natomiast jest na wilgoć - zasługa dobrze przesyconego naturalnie drzewa żywicami. Kończę "Garbatka" - rękojeść z merbau, jak będzie gotowy to wkleję zdjęcie żeby dobić sobie posta 😋
-
A się tu porobiło. Na chwilę spuściłem Was z oczu i już chcecie tematy zamykać, odszczekiwać i robić raban w chlewie.. Jako samodyktator zdecydowanie nie zgadzam się na niezgodę, zgadzam się że temat ciekawym jest a dodatkowo można poszerzyć to o nowości dotyczące np innych typów szczepionek.. Kto zaszczepi się produktem współpracy Polski z USA?
-
Najgorsze w tym wszystkim, że o ile zmiana by się przydała, to będzie na zasadzie "zamienił stryjek siekierkę.." bo generalnie ja nie widzę żadnego kandydata, który mógłby zrobić w Polsce porządek. Nikogo.... prócz siebie samego.. No i może Lincolna Six coby ze swojego konia pospólstwo łajał ...
-
"księciunio" psia jego mać 😋😋 bez urazy 🤗
-
Ciekawym jest, że 100% osób które chciałyby aby było tak pięknie jak w średniowieczu widzą się w roli szlachcica albo panny wysokiego rodu zapominając zupełnie o tym, że większość ludności to był niestety ciemiężony przez szlachtę i wykorzystywany lud pracujący, któremu się zawsze najwięcej obrywało z byle powodu.. Gdybyś mógł przenieść się do średniowiecza jako taki szary wykorzystywany człowieczek to inaczej byś na demokrację spojrzał.. 😊
-
Dlaczego zakładasz na samym początku, że to Ty byłbyś na tym koniu siedział? Może właśnie Tobie założyliby dyby, bo z głodu zgniłą główkę kapusty na targu ukradłeś a dodatkowo jakiś "beszczel " na koniu i w szkarłatnym płaszczu kazał zabrać ostatniego Twojego świniaka, kurę i worek prosa za karę jednoczesnie porywając dwie córki i żonę "w zastaw"..
-
Wybacz, ale przez ostatnie kilka godzin tyle ich się pojawiło, że reagowałem przede wszystkim na sprawy dla mnie najbardziej jaskrawe. Prowadząc taką zupełnie teoretyczną dyskusję nie sposób odpisać na każdy wspomniany problem. Myślę, że większość rozumie stanowisko dyskutanta o innym spojrzeniu w danym temacie. Nikt z nas nie jest winny sytuacji w której tkwimy już drugi rok dlatego uważam, że szacunek należy się tak zwolennikom szczepień jak również osobom, które się na szczepienie nie zdecydowały mimo świadomości podjętego ryzyka. Uważam, iż wrzucanie wszystkich niezaszczepionych do jednego worka i nazywanie ich "antyszczepami" "nienormalnymi", porównywanie ich do zwyrodnialców, albo osób łamiących prawo jest nieodpowiednie. Prawdziwych "antyszczepionkowców" - pieniaczy i krzykaczy tak naprawdę nie jest zbyt wielu. Cała reszta społeczeństwa (niezaszczepiona) po prostu jest nieufna, niezdecydowana i potrzebuje czegoś więcej niż totalnej perfidnej nagonki. Jeśli spojrzy się wstecz na sytuacje które miały miejsce, to można odnieść wrażenie, że dużo winy leży po stronie "głównodowodzacych", którzy sami do tego chaosu się przyczynili takimi czy innymi czynami oraz w większości przypadków bardzo "praktycznym i zarobkowym" podejściem i biznesowym spojrzeniem na sprawy pandemii. Jeśli zatem ze strony rządu widać bylejakość, chęć napchania własnych kieszeni, lub utrzymania władzy na wszelkie możliwe sposoby, jeśli bylejakość widać po stronie służby zdrowia (sam tego wielokrotnie doświadczyłem - takim jaskrawym przykładem niech będzie sytuacja gdy idąc z córką do szpitala na badania nie mogłem zdezynfekować rąk przy wejściu do szpitala - cztery duże "dystrybutory - aplikatory" środka były nieczynne/suche - dopiero w korytarzu w głębi znalazłem na jakimś stołku malutkie "psikotko" jak sprysk do mycia szyb - jak to jest, że jeden z głównych szpitali w Poznaniu dopuszcza takie praktyki i olewcze podejście do dezynfekcji), gdy nie widać nacisków na utrzymanie restrykcji pandemicznych, brak daleko idących zmian w prawie ułatwiających wymuszenie posłuszeństwa oraz czuć szerokie filtrowanie informacji w mediach wszelkiego rodzaju to daje się coraz więcej powodów do zwiększania poziomu nieufności oraz przekonanie niezdecydowanych. Tak to się niestety nie da ich przekonać a będzie gorzej, bo są ludzie, którzy zwątpili w słuszność szczepienia po zaszczepieniu się..
-
Mając na uwadze Twoją inteligencję i wrażliwość ... Czy bierzesz pod uwagę, że osobą tą może być osoba w pełni zaszczepiona ? Wiadomo wszak, iż osoby zaszczepione również mogą być chore, mogą przenosić i zarażać innych współplemieńcow, dlatego uważam ten Twój przykład za zupełnie nie trafiony.. W tym przypadku to osoba zaszczepiona "roznosząca" jest większym zagrożeniem dla niezaszczepionej zdrowej ponieważ wszyscy są zgodni, że niezaszczepiony być może nie przeżyje a zaszczepiony tylko lekko przechoruje łagodną postać.. Zaszczepiony który jest pewny swego zdrowia(znaczy tego, że jest odporny i nie grozi mu ciężki przebieg) ma w nosie obostrzenia - maseczki nosić nie musi, dystansu- nie musi, jak kichnie- to co z tego... Najwyżej wykończy jakiegoś szczepionkowego ignoranta.. Skoro się zaszczepiłeś, to nie powinnaś/eś obawiać się tak bardzo choroby jak nieszczepiony a zarazić się możesz nawet od lekarza, który przyjmując Cię na wizycie pozwala zdjąć maseczkę. Największym wrogiem wszystkich aktualnie jest totalna ignorancja i nie stosowanie podstawowych środków zapobiegawczych. Aktualny wysoki odsetek chorych jest wynikiem właśnie takich zachowań we Wszystkich Świętych oraz 11 listopada. Kolejna górka zachorowań będzie około 3- ego tygodnia Stycznia jako wynik Świąt Bożego Narodzenia oraz sylwestrowych szaleńst .. Jak planujecie spędzić święta i sylwestra? Czy już zaplanowaliście sobie i upatrzyliście niezaszczepionego sąsiada którego oskarżycie o to, że kolejna górka chorobowa to właśnie jego wina? Ale przecież to na pewno umierali niezaszczepieni..Powinieneś się cieszyć, bo masz mniejszą konkurencję do emerytalnego uposażenia - tak przynajmniej pisałeś wcześniej w tym temacie, że Cię cieszy ta sytuacja umierających niezaszczepionych ..
-
Czy zatem posiadacz prawa jazdy taki jak Ty, który prawa nie łamie powinien być równo traktowany z potencjalnym mordercą jadącym przez miasto 150km/h - czy policja powinna Cię zatrzymać tylko dlatego, że być może za kolejnym zakrętem przyspieszysz do 145km/h i złamiesz prawo albo dlatego, że 'być może ' spowodujesz wypadek mimo że jedziesz przepisowo? Padł tu taki przykład, więc się go czepiam - może mi ktoś w końcu odpowie.. Traktowanie w wypowiedziach ludzi zdrowych jako zagrożenie, jako "nienormalnych" i gorszych jest niewłaściwe. Jak widzę nie dostrzegacie drobnej różnicy między łamaniem prawa a jego nie łamaniem i chcecie wszystkich traktować "równo" ..
-
oddzielmy proszę łamanie prawa.. są przepisy których należy przestrzegać. Czy osoba posiadająca prawo jazdy, siedząca w domu (auto stoi w garażu) również jest piratem drogowym jak "ten" jadący w tym samym momencie 150km/h w terenie zabudowanym? Proszę Was...
-
skoro wiedział - to powinien być na kwarantannie w domu, co wyklucza jego pobyt w jednostce służby zdrowia. Jeśli opuścił miejsce odosobnienia, to powinien zostać ukarany. Jest jeszcze jedno zagadnienie- piszecie , że "pacjent wiedział" a może się tylko domyslał, spodziewał że może być chory... skoro nie było testu potwierdzającego (po pozytywnym byłby odseparowany kwarantanną).. @Carrot jestem przeciwnikiem stygmatyzowania kogokolwiek. Dlatego zareagowalem na wpis kol @Adi . Zrzucenie winy za wszystkie problemy służby zdrowia na niezaszczepionych jest znacznym uproszczeniem. Grubo przed covidem moja mama miała półtoraroczny termin oczekiwania na zabieg przegrody nosowej. Ojciec z rozległym zawałem nie został przyjęty w szpitalu - jechał w karetce do kolejnego na liście (przeżył) a czas oczekiwania na zabieg usunięcia łąkotki określono dla mojej dziewczyny na 2,5 roku. Nie było covida - nie było wtedy na co zrzucać odpowiedzialności za taki stan rzeczy. Teraz winą obarcza się osoby niezaszczepione. Wprowadza się odpowiedzialność zbiorową świadomie unikając faktu, że na oddziałach covidowych są też osoby po szczepieniach. Skoro niezaszczepiony blokuje miejsce na oddziale to jego odpowiednik zaszczepiony wymagający opieki medycznej na oddziale nie jest brany pod uwagę w tej retoryce? Jeśli 15 000 000 ludzi nie jest zaszczepionych, ale nie są chorzy (być może nie będą, albo jeśli nawet, to bez opieki ambulatoryjnej się obędzie) to czy wszyscy są winni problemom służby zdrowia ? Ot tak z góry, na zapas można oskarżyć piętnaście milionów osób, że jako zdrowe jednostki zagrażają drugiej połowie społeczeństwa? Nie zgadzam się z promowaniem takiej formy wypowiedzi - z twierdzeniem, że zaszczepiona osoba może o kimś powiedzieć, że jest nienormalny. Nienormalne dla mnie jest twierdzenie, że prawidłowym jest przyjmowanie wprowadzonych na szybcika produktów które są w trakcie testów, które tylko warunkowo zostały dopuszczone do użycia a badania nad ich stosowaniem mają zakończyć się dopiero za dwa lata. Czy aids, ebola, malaria zdopingowała nowoczesną medycynę do tak drastycznych kroków jak covid? Badania nad lekami były albo zbyt drogie albo za bardzo zajmujące, żeby przejmować się krajami trzeciego świata dotkniętymi w większości tymi chorobami a nagle pojawiają się znikąd szczepionki na covid które miały ratować świat - bogate kraje, które stać na płacenie daniny firmom farmaceutycznym. Dochodzimy do sytuacji, gdzie zostajemy uzależniani w różny sposób od przyjmowania szczepionek i to na własną odpowiedzialność... Kto tu proszę Was jest nienormalny prócz sytuacji w której się wszyscy znaleźli? Szukanie wroga w drugim człowieku stawia nas na równi ze zbrodniarzami historii którzy właśnie w taki sposób działali - wskazywali "wroga społecznego" i najpierw go dyskredytowali publicznie a później skazywali na wybraną przez siebie karę. Nie idźmy tą drogą..
-
ps II Taktyka i strategia pola walki to nie jest to co WOT potrafi robić. Tu nie zastąpi się lat szkoleń teoretycznych i praktycznych oraz nauki wyniesionej z misji zwykłą awanturniczą postawą i słowem " niech no mi tu przyjdą". Jednostki specjalne w tym przypadku mają olbrzymią przewagę. Ja wiem, że w przypadku, gdy wroga się widzi, gdy jest bezpośrednie starcie oko w oko, to różnie może być , ale w konflikcie niesymetrycznym chodzi o wyeliminowanie przeciwnika najniższym kosztem i.minimalnymi stratami własnymi. WOT jako zamiennik żołnierza zawodowego niewiele zdziała, może ewentualnie pracować na rzecz wojska na zapleczu konfliktu i ja tylko tam ewentualnie widzę jego miejsce.
-
Jakie widzisz możliwości, skoro suma ta to wynik mediacji międzypanstwowych (czyt Polska- Francja) Sugerujesz, że wynegocjowaliśmy sobie tak dobre warunki i niską kwotę aby jej nie zapłacić? Tu akurat myślę, że dajemy im świetną podstawę do wymigania się albo dodatkowych negocjacji. Oczywistym jest, że Stany póki widzą swój interes, to do niego dążą. Jeśli zatem przestaną widzieć swój interes to nawet "TVN" może się przyczynić .. Uważasz inaczej? Opisz..
-
Teraz można napisać "my albo ONI"
-
wiecie już, że za zerwanie (niedotrzymanie) kontraktu na Caracale zapłacimy 80 baniek kary? Od dawna zastanawiam się czy osoba odpowiedzialna za taki stan rzeczy pracuje dla ruska czy jest po prostu głupia... Ot - teoria spiskowa, żeby wyjść z tematu covidowego "my albo Ci nienormalni" Pan " M" moim zdaniem mocno przyczynił się do osłabienia struktur wojskowych, sprawił, że dużą część środków materiałowych i pieniężnych trafiła na nowo powołany "byt" WOT który to miał pierwszeństwo w uzyskiwaniu tychże środków i sprzętów kosztem wojska zawodowego.. Jaką armię mieliśmy(mogliśmy miec) nie chcę wnikać, ale utworzenie WOT, które jako jednostka wojskowa na polu walki może co najwyżej robić "dobre wrazenie" ale tylko w krajowych rządowych mediach zdecydowanie osłabiła nasze możliwości obronne. Z perspektywy tych kilku lat widać już, że zakupy sprzętu wojskowego nie idą w dobrym kierunku - zamawiamy kilka zestawów rakietowych zza wielkiej wody, supersamoloty oraz czołgi które dopiero za kilka lat możemy otrzymać z tego samego kierunku (za olbrzymie środki pieniężne), a tymczasem już się zrobił bałagan na wschodzie, teraz za wielką wodą się na nas obrażą za TVN'y i zostaniemy bez gaci na mrozie... Jakby to ująć inaczej - może ktoś taki scenariusz zaplanował i wprowadził w życie kilka lat temu? Historia kiedyś połączy luźno zwisające nitki tragedii z Mirosławca, upadku rządowego samolotu, wpływu decyzji rządowych na poziom obronności kraju i może powstaną jakieś ciekawe wnioski na temat mijającej dekady..
-
@Adi - jak Cię lubię, tak napiszę, że jak widzę wpis o treści "my są dobrzy, a oni są złem tego świata" - "my normalni, ONI nienormalni" To mi się nóż otwiera a zęby i pięsci zacierają... Przecież tak napisałeś - że "oni" blokują miejsca "NORMALNYM ludziom" - to jeden z etapów zmian na gorsze i podziałów społecznych, zamykania się w konserwatyzmie własnych uprzedzeń i nie dopuszczenie myśli, że ktoś może mieć inny punkt widzenia albo inne powody do życia niż Ty..
