zadra
Użytkownik-
Liczba zawartości
1796 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez zadra
-
ja może jutro odpalę.. może... ta hondzia cb1000 zawsze podnosiła mi ciśnienie podobnie jak wszelkiej maści CX'y ze względu na piękno poprzecznej V-ki. Kiedyś o włos nie kupiłem cx 500, innym razem cbx 650 i cały czas żałuję, że wygrywał rozsądek..
-
jechać 120km/h w zabudowanym również można ale nie wolno 😁 dodaj goral_ z praktyki ile trwa przeładowanie bębenkowego czarnoprochowca. wystrzelenie z :"czarnego" rewolweru to powiedzmy 6s.. Czy jesteś w stanie, jeśli byś się spieszył, miał wszystko przygotowane i miał wprawę w obsługiwaniu pobojczyka w minucie przeładować na samym prochu i bez przybitek czy smarowania masłami?. Dobrze myślę? - tak mi wyobraźnia podpowiada ..
-
bębenkowiec na scalone- około 2...3 bębenki szybkowymienne (lub pociski na szybkoładowaczu) na minutę. pistolet samopowtarzalny około 4 magazynki na minutę - bardzo dobrze wyszkolony i przetrenowany zrobi 120strzałow z samopowtarzalnego. Są też powiększanie magazynki np do glocka z konwersją na pełne auto.. Ten pewnie w teorii 400sztrz/min wypluje, ale to nie w Polsce.. ALE TYLKO NA CERTYFIKOWANEJ STRZELNICY .. We własnym ogródku niestety legalnie nie można, choćbyś mieszkał w głuchy lesie albo na żwirowni..
-
Tak, o to chodziło. Nigdy nie zwróciłem uwagi na ten "dodatkowy" zwój, że po wpasowaniu w bęben tak wygląda a teraz obawiałem się, że po wyjęciu coś mi odpadnie po rozcaleniu. Dziękuję za zdjęcia - spokojnie teraz rozwinę sobie "wstążkę"..
-
To ja bardzo proszę o wybaczenie. Na moim telefonie cokolwiek to jest, to nigdy koło zielonego nawet nie stało.. Nawet teraz wyłączyłem filtr światła niebieskiego i ni w ząb nie widzę wiosennego koloru. Może, że pod światło robione , a może ja mam coś z kolorami- bo z tablic ishihary zawsze noga byłem ale czerwone od niebieskiego i żółtego odróżniam..
-
kolor alfy mógłby być bardziej "wyrazisty" ale skoro brane z placu, to pewnie wyboru wielkiego nie było. Niech się kula. 👍
-
samiec Alfa... bardzo fajnie. Jakież to serce w tej kaście bije ?
-
Ooo.. piesek z czerwoną szyją.. 🤔
-
macie może na zdjęciu jak zawinięta jest sprężyna w bębnie poliota 23j automata? jeszcze nie wyjmowałem sprężyny, chcę najpierw się dowiedzieć czy tak powinno być, bo na moje to trochę dziwnie wyglądają zewnętrzne zwoje. Rozłożyłem 55g bo chodzić mu się nie chce i w bębnie zobaczyłem to: bodajże referencja 2616 ..
-
jedyny plus jest taki, że wykluczone jest zacięcie albo rozdęcie łuski w lufie. Gdy jest pod ręką dobry i sprawdzony pistolet samopowtarzalny i takąż amunicję, to raczej nie ma co porównywać bo wszystko zostało opisane przez Loco50 .. Zresztą po co ja się tu ... tu są same spece lepsze ode mnie przecież 😁
-
poczytaj o doładowaniu comprex- Austriacy wymyślili coś takiego do ciężarówek, a mazda wprowadziła do użytku w swoich osobowych autach. Wyobraź sobie turbinę bez łopatek, bez smarowania olejem, bez żadnej fizycznej granicy między wydalanymi spalinami a zasysanym i jednocześnie sprężanym powietrzem. Wyobraź sobie auto z końca 80'ych lat mające słabe 75kM a zapitalające lepiej niż 1,9 TDI wprowadzone na rynek dekadę później a jednocześnie spalające mniej ON niż aktualne 1,4 tdi przy podobnym użytkowaniu.. Wyobraź sobie...
-
4x4 czyli im bardziej terenowe auto tym dalej trzeba iść po traktor
zadra odpowiedział memento mori → na temat → PO GODZINACH
ruski spychacz "det" też miał takie rozwiązanie - mały benzyniak rozpędzał zamach/wał dizla głównego. -
każda pliszka swój ogonek.. 😁 ładne to, co się komu podoba.. ja pewnie sobie zwykłego taurusa albo S&W wezmę, tak po prostu, żeby amunicję i chwyt przetrenować, bo to jest trochę inne niż sztampowe cezety, glocki i takie tam..
-
ależ przecież "dizel" to nasza polska nazwa odpowiednika zachodniego "diesel".. Wszak to silnik dizlowy z "twardym -z- " a nie z "miękkim -s- " w środku. Tak samo dżins i dżinsowe spodnie. dlaczego mam łamać swoją polską klawiaturę wypisując "żeanse " i to Jeszcze przez "j" a niektóre słowa przez zupełnie niepolskie "y" .. gdzie jest prof Miodek?? może się wypowie, czy jesteśmy już tak głęboko w Europie, że musimy wszystko po zachodnioeuropejsku wymawiać.. 😋 dla mnie wszystko byłoby OK, lecz auto nie do mnie lecz do Tatuńka który takiego motoru mentalnie by nie przełknął. Muszę znaleźć auto popularne i odporne oraz łatwo serwisowalne, bo głównie ja będę miał na głowie ewentualne problemy. No i Tatko jeżdżąc od dekady francolem nie widzi swojej przyszłości w innym aucie. Taka przypadłość upartych ludzi, którzy przyzwyczajają się do (nawet fabrycznie felernych) narzędzi/aut albo gniotących w tyłek mebli.. skoro tylko taki argument: to nie jest źle, bo akurat te pierwsze wypusty były bezpieczniejsze mechanicznie od VW czy renault i opli.. o azjatyckich markach nie wspominając, bo w tych latach ani mitsu, mazda, czy honda, toyota nie miała wysokoprężnych dobrze dopracowanych..
-
4x4 czyli im bardziej terenowe auto tym dalej trzeba iść po traktor
zadra odpowiedział memento mori → na temat → PO GODZINACH
musiały to być duże masy wirujące. całkiem nieźle , tylko chyba nie na rosyjskie warunki, bo jak died moroz chwycił, to już chyba nie do odpalenia było . -
tego "pierwszego" hdi? późniejsze były coraz gorsze przez eko dodatki . Co ze starym hdi nie tak?
-
Głowa do góry Dziś jest "ten dzień" na który wszyscy czekają Ja od dłuższego czasu szukam auta dla ojca. Jeździł xsarą picasso w lpg i "innego nie chcę, tylko żeby był młodszy i tak samo dobry".. Generalnie nic ciekawego w budżecie nie ma, zwłaszcza, że PSA w kolejnym wypuście totalnie zje.. ała projekt silnika współpracując z BMW nad VTI 120kM.. Powoli urabiam go na HDI , ale bardzo mało jest już tych 90kM bez dwumasy i FAP .. Jak coś się znajdzie, to przebiegu nalatane za 4-y inne auta.. Coraz ciężej jest wybrać "bezpieczną opcję".. Może Tobie się udało?
-
4x4 czyli im bardziej terenowe auto tym dalej trzeba iść po traktor
zadra odpowiedział memento mori → na temat → PO GODZINACH
oni czasami nie "pompowali " korbą powietrza? To wygląda jakby sprężali powietrze w zbiorniku(korba na bardzo dużym przełożeniu przekładni) które później nadaje ruch wału przy pierwszym odpaleniu.. Albo tak jak w starszych samolotach przy silnikach gwiazdowych, kręcono ręcznie śmigłami, żeby rozprowadzić olej smarny po całym układzie smarowania przed pierwszym odpaleniem każdego dnia.. Rosyjskie które mamy na wyposażeniu w armii mają butlę sprężonego powietrza - starcza chyba na jedno albo 2 odpalenia silnika.. -
Jutro zobaczycie... Chciałbym zauważyć, że od kilku godzin jest już "JUTRO" a żadnej informacji o nowym nabytku nie ma. Czyżbyś znowu trafił na nierzetelny salon ?? No dobra - poczekam jeszcze, ale góra do dwudziestej.. Jak auta nie pokażesz, to już dzisiaj nic nie napiszę!! 😁😁
-
może i belgijski, ale chyba też na licencji u nas był robiony. Z czarnego jakoś trudniej się zebrać, bo znajomi się rozjechali i nie ma mnie kto ze sobą zabrać Na standardową strzelnicę z dostępem do nowoczesnej amunicji jest mi łatwiej się wbić, ale wybieram się ostatnio i zebrać się nie mogę a teraz przez Moskala to pewnie są kolejki jakich dawno nie było.. Może w przyszłym tygodniu się zbiorę. Tam gdzie mi najwygodniej to od jakiegoś czasu trzeba się telefonicznie umawiać na terminy a tak z ulicy, to się nie da.
-
CZ 85 - lubiłem z nej strzelać; jakoś tak bardziej mi pasowała niż kilka odmian glocków. Co ciekawe, norinco (jakieś) na 9x19 też mi przypasowało a korzenie ma bardzo niedemokratyczne... musiałbym jakiegoś bębenkowca jeszcze spróbować, bo nie miałem przyjemności, a życie coraz krótsze się robi..
-
może wystarczyłyby badania czyś nie psychol i wpis do ewidencji z numerem jednostki broni oraz wymagania dotyczące prawidłowego i bezpiecznego przechowywania? Byłoby prościej, szybciej, taniej... Tak więc , skoro wiadomym, że tylko w marzeniach tak być może, to nie ma się co szarpać w temacie..
-
Uproszczenie procedur w "naszym" wykonaniu moze przynieść tylko jeszcze większy burdel. wystarczy jeśli zlikwidują "uznaniowość" komendantów i durne zasady przynależności do klubów sportowych i uczestniczenia w turniejach.. Ale oczywiście nigdy to nie nastąpi, bo kasa by się nie zgadzała.
-
Tak, mazda to świetny przykład jak skutecznie popsuć sobie reputację olewając kwestię zabezpieczenia antykorozyjnego. Auta z początku lat 90'ych wytrzymywały więcej niż te produkowane 20lat później, niektóre auta ostatniej dekady trafiały do klientów z nalotem rdzy na oparciach tylnej kanapy a podłoga od strony asfaltu nie widziała żadnego "baranka" - warto poczytać o korozji w mazdach. Daje do myślenia. Opel i ford natomiast świetnie odrobiły tę lekcję. Pamiętacie zeżarte błotniki w vectrach, kadetach, corsach a fordowe escorty, sierry i fiesty lat 90'tych też nie były lepsze.. Teraz trudno doszukać się u tych producentów korozji, jeśli auta nie dostały "nowych" blach powypadkowych..
