Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

McIntosh

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    246
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez McIntosh

  1. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Oglądałem na YT fragment materiału video o japońskich audiofilach. Oni kwestię zasilania porównali do krwiobiegu twierdząc, że skażona krew sprawia, iż ludzki organizm nie funkcjonuje właściwie i tak samo prąd pełen zakłóceń negatywnie wpływa na pracę systemu audio, co przekłada się na dźwięk. Pomijając to barwne porównanie uważam, że nie należy lekceważyć kwestii prądu o czym już wcześniej pisałem. Oczywiście warto podejść do tematu metodycznie i nie popadać w obłęd. A przy okazji, co myślicie o kondycjonerach, które prąd przemienny z gniazdka zmieniają w prąd stały, eliminują zakłócenia po czym ponownie prąd stały zmieniają na prąd przemienny? Hit czy kit? 🙂
  2. Dziś u mnie znowu mocne granie. Polecam Wam do posłuchania najnowszą płytę grupy DÅÅTH pt. "The Deceivers" jeżeli lubicie siarczysty metal. W muzie DÅÅTH jest wszystko - mieniący się różnymi barwami growling, agresja, wirtuozeria, melodyjność riffów. Naprawdę kawał porządnego grania między innymi za sprawą Krimha, który ciśnie na bębnach jak szalony. Póki co, to jest moja ulubiona płyta bieżącego roku.
  3. A tymczasem mój McIntosh dostał kawał krwistego mięcha na pożarcie w postaci płyty Sepultury. Jest moc i rasowe, siarczyste przywalenie. 🔥🎶
  4. Niestety karylion robi tu ogromną różnicę w kontekście ceny. Niemniej jednak życzę realizacji ambitnego marzenia. 👍👌🔥
  5. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Nie rozumiemy się. Podałem konkretny przykład uzasadniający sens stosowania oznaczeń na kablu w postaci strzałek. Co więcej, dodałem, że... W ogóle nie odnosiłem się do kabli głośnikowych. Poza tym, co do wiosła czyli połączenia gitara - piec, wystarczy użyć kabla symetrycznego i wówczas strzałki też nie będą potrzebne. Warto czytać to, co ktoś faktycznie napisał, a nie to, co chce się widzieć. Pisałem o piecu gitarowym, którego masa elektryczna połączona jest z glebą poprzez kołek uziemienia, a tymczasem Mariusz do dyskusji wprowadza "głośnik". Zdaję sobie sprawę z absurdów świata audio, ale dla mnie to tylko dobra zabawa i muzyka, którą uwielbiam. Jeżeli kogoś tak bardzo irytują nieuczciwe praktyki biznesowe, to mamy XXI wiek i nie trzeba urządzać "polowania na czarownice". Wystarczy zgłosić sprawę do UOKiK. To tyle. Miłego dnia wszystkim życzę. 🙂
  6. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Głośnik czyli w tym konkretnym przykładzie piec gitarowy.
  7. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    https://magazyngitarzysta.pl/muzyka/wywiady/4499-masa-i-uziemienie Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  8. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Mylisz się. Nie mam czasu teraz tego wyjaśniać - praca. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  9. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    No ale ja już to napisałem wyżej. [emoji846] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  10. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Mówienie o kierunkowości to uproszczenie, skrót myślowy. Po prostu strzałki pokazują kierunek podłączenia - od źródła do odbiornika, co nie oznacza, że kabel przewodzi w jedną stronę. Problem polega na tym, jak to jest interpretowane przez ludzi, którym brak zrozumienia tematu. Warto dodać, że są prostsze metody eliminacji zakłóceń, ale w przypadku kabli niesymetrycznych tzw. „jednokierunkowość” ma sens i się sprawdza. [emoji2371] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  11. U mnie teraz mocne uderzenie w postaci Batushki Krzyśka Drabikowskiego. Udało mi się kupić płytę z autografem za koszmarne pieniądze. Uhhhh... Ale jest już moja. 💪🔥
  12. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Moim zdaniem problem jest złożony. Poruszyłeś na przykład kwestię kierunkowości kabli, co nie jest zupełnie pozbawione sensu. Jeżeli weźmiemy za przykład gitarę elektryczną, którą wepniemy w piec kablem niesymetrycznym, to oprócz dźwięku gitary dostaniemy jeszcze sygnał będący efektem różnic potencjału pomiędzy masą wiosła, a wzmacniacza. Różnica potencjałów na obu końcach kabla powoduje przepływ prądu jednocześnie posiadając dużą podatność na zakłócenia pomimo oplotu przewodu gorącego. Aby rozwiązać ten problem, to między innymi stosuje się dodatkowy oplot ochronny posiadający połączenie z masą z jednej strony przewodu, którą trzeba wpiąć we wzmacniacz. Chodzi o to, aby dodatkowy oplot odizolować od sygnału. Stąd strzałki na kablu, żeby było wiadomo, którą końcówkę kabla wpiąć od strony wzmacniacza i stąd właśnie wzięło się stwierdzenie o kierunkowości kabli. [emoji846] Oczywiście zupełnie odrębną sprawą jest to, jak firmy audiofilskie to wykorzystały i jakie są następstwa tych działań wśród audiofilów i nieaudiofilów. Mnie już te wojny światów po prostu nudzą, ale jak ktoś lubi tak się bawić, to co brzmi lepiej? Winyl czy SACD? [emoji3] Nie odpowiadajcie proszę na to pytanie. [emoji120] Dziękuję. [emoji106] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Najlepiej samodzielnie przetestować i wyciągnąć wnioski. W moim systemie kable Hijiri sprawdziły się bardzo dobrze. Dla odmiany dodam, że sprzęt Reimyo to również dzieło Combak, a to kawał porządnego dźwięku. Warto posłuchać. 🙂
  14. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Zdaję sobie sprawę z absurdów świata audio aczkolwiek nawet podstawki pod kable można wybronić. 😉 Przy takich podstawkach wygodniej odkurzyć dywan, bo kable nie plączą się po podłodze. Wiem, że to argument od czapy, ale sensowniejszy niż zmiany w brzmieniu. 🙂 Prawda jest taka, że nic tu nie zastąpi kompetentnie zaprojektowanego sprzętu audio i porządnie wykonanego.
  15. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Kiedyś mówiło się, że wzmacniacz to powinien być drut ze wzmocnieniem, przezroczysty dźwiękowo i "znikający" w torze. Teoria sobie, a życie sobie. Są co prawda wyjątki. Na przykład firma ATC stawia na precyzję i neutralność jako kluczowe elementy brzmienia, jednak gdy spojrzymy na najlepszych graczy w branży takich, jak Gryphon, Vitus, Dan D'Agostino, dCS, to każdy z tych producentów modeluje dźwięk po swojemu. Vitus vs Gryphon to jest w ogóle dźwiękowo dzień do nocy - zupełnie odmienne estetyki. Stopień niżej, gdzie konkurują ze sobą Audio Research, McIntosh, Pass Labs, Mark Levinson, Esoteric czy Accuphase, mamy podobną sytuację i to jest spoko. Ja uważam, że źródło dźwięku powinno być maksymalnie neutralne, precyzyjne oraz szczegółowe, natomiast na poziomie wzmacniacza i kolumn można by już trochę porzeźbić i dodać do dźwięku ulubionej sygnatury stanowiącej odstępstwo od neutralności. 🙂
  16. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Nie wiem, co to znaczy i się tym nie przejmuję. [emoji846] Mój wzmacniacz ma aż osiem takich pokręteł aczkolwiek przypuszczam, że negatywne nastawienie do korekcji zakresów częstotliwości wynika z jakichś zaszłości historycznych ludzi, którzy dobrze pamiętają czasy starego Technicsa. Może to kwestia tzw. audiofilskiego puryzmu? Nie mnie to oceniać. Co do sprzedawców, to przemilczę ten temat. Nic nie zastąpi własnego doświadczenia dlatego trzeba sprzętu (muzyki) słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać, i wyciągać własne wnioski. [emoji106] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  17. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Dziękuję za cenne uwagi. [emoji106][emoji3] Jak napisałem wyżej, obecnie jestem zadowolony z brzmienia mojego zestawu, więc cieszę się muzyką. [emoji108][emoji445] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  18. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Trudno pisać o pewności, że to koniec drogi. Nie wiem, co jeszcze mi przyjdzie do głowy, natomiast jestem zadowolony z dźwięku, który uzyskałem. Bazuję na zestawie ATC/McIntosh + kable Hijiri. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że można lepiej, inaczej, ale w pewnym momencie dochodzi się do pułapu, gdzie na minimalną poprawę trzeba wywalić mnóstwo pieniędzy i już mi się nie chce. Wolę cieszyć się słuchaniem muzyki, a pieniądze pakować w rozwój kolekcji płyt niż w sprzęt. A co do fizyki? Nie wiem. Nie podchodzę do tematu naukowo tylko opisuję to, co słyszę. [emoji106][emoji846] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  19. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Nie w głowie mi robienie tu gównoburzy, natomiast proponuję zrobić następujący eksperyment. Wpiąć w tor odsłuchowy węglowego Van den Hula. Do tego dorzucić kondycjoner sieciowy Helion 1750. Można by jeszcze zadbać o stabilizację napięcia i przed kondycjonerem zastosować stabilizator APC i dodatkowo dorzucić listwę przeciwprzepięciową APC SurgeArrest Performance. Zamulenie dźwięku gwarantowane. A później zamiast Van den Hula zastosować okablowanie Hijiri np. HCI/HCS, kondycjoner Heliona zastąpić Audioquestem, wywalić produkty APC i zamiast nich użyć aluminiową listwę Brennenstuhl. Efekt? Dźwięk bardziej selektywny, bardziej szczegółowy i bardziej otwarty. Piszę to na bazie własnych doświadczeń. Tyle w temacie. 🙂
  20. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Poza oczywistymi absurdami nie lekceważyłbym zupełnie kwestii prądu oraz doboru okablowania. Suma różnych "drobnostek" ostatecznie wpływa na dźwięk.
  21. Dzięki za dobre słowo. 🙂 Trudno w przypadku powyższego Code 11.59 pisać o przeładowaniu tarczy. Tam nic nie ma poza latającym tourbillonem, wskazówkami licznikowymi stopera oraz podstawowym wskazaniem godzin i minut. Odczyt utrudnia odsłonięcie części mechanizmu, ażurowanie płyt, mostków i półmostków, ale też chyba nie taki był podstawowy cel producenta. Ten zegarek to błyskotka służąca nacieszeniu oczu, a nie praktyczny zegar do codziennego tyrania. 🙂
  22. Na moje oko wygląda to na produkcję z lat 70. ubiegłego wieku. Obstawiam mechanizm oznaczony jako kaliber K885. Prawdopodobna referencja 20002/21002.
  23. Co do powyższego Audemars Piguet ze stoperem, to jest to zegarek na mechanizmie 2385 bazującym na Frederic Piguet 1185. Kiedyś to okienko "datownika" mieściło się idealnie równo między indeksami. Później jednak estetyka ucierpiała wraz ze wzrostem średnicy tarczy i koperty (z 39 mm do 41 mm) aczkolwiek nie wygląda to jakoś tragicznie źle choć mogłoby być lepiej. Przykład: W kopercie o średnicy 39 mm wyglądało to tak: Wnioski jednak zostały wyciągnięte i obecnie zegarki Royal Oak ze stoperem (na werku 4401) mają już okienko tarczy urządzenia kalendarzowego umieszczone idealnie pomiędzy wskazaniami godzin 4-5. 🙂
  24. Podobna estetyka umieszczenia wskazania pierścienia cyfrowego urządzenia kalendarzowego na godz. 4:30 jest stosowana w zegarkach Vacheron Constantin Overseas zawierających stoper. Nie wygląda to źle i chyba mniej zaburza symetrię na tarczy niż w przypadku "datownika" na godz. 3. Dla mnie spoko. 🙂
  25. Myślę, że to dobry kierunek. Ułatwi komunikację i złagodzi ewentualne pretensje, chyba. 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.