Z jednym zegarkiem, mógłbym zostać... tylko gdyby drugiego ukradli.
Bo jeden i drugi - tak samo lubię.
Początkowo wydawało mi się, że Exp jest lepiej wykonany / ale to złudzenie - spowodowane jego surowym charakterem.
Paradoksalnie - chyba bardziej lubię nosić DJa (który choć stonowany - bardziej 'połyskuje', np. w świetle dziennym).
Rozmiar 36 w DJ jest bardziej uniwersalny (taki w sam raz - nie za duży i nie za mały). Podczas, gdy w Exp - to już trzeba lubić małe zegarki.
*20mm w uszach bransolety - też bardziej mi odpowiada (chociaż nowy wypust Exp'36 nie mając tych 19stu - również nie byłby w tym samym co obecnie 'klimacie')