Nie daj się zwieść fanom Rolexa Omega wcale nie jest nudna, a kwestia bransolety jest kwestią subiektywną - mnie się podoba i uważam ją za wygodną. Ja noszę swoją 300m już półtora roku jako jedyny zegarek i wcale mi się nie nudzi, tarcza ma tyle odcieni i tak gra światłem że każdego dnia czuję jakbym miał nowy zegarek. Ale prawda jest taka, że musisz założyć jeden i drugi na rękę i wziąć ten, przy którym mocniej zabije serce.