Mam PX7 S2 i PX8, bez S2. Dla mnie różnica pomiędzy PX8, a PX7 S2 jest nie tylko w jakości, ale w charakterze brzmienia. PX7 S2 w mojej ocenie grają efekciarsko, bas jest przerysowany, góra wykastrowana. PX8 mają lepszą równowagę totalną, są bardziej szczegółowe, z lepszą stereofonią. Dla mnie brzmienie PX8 jest na poziomie jakościowy B&O H95. PX7 S2e nie znam więc się nie wypowiem.
Edit. Przy ocenie PX8 vs PX7 S2e warto wziąć pod uwagę różnicę materiałów wykończenia oraz materiału membrany. Nie miałem okazji porównać, znam tylko z recenzji i wspomina się w nich o gorszej separacji, mniejszej ilości detali. PX8 ma też odlewaną, aluminiową konstrukcję pałąka oraz muszle wykończone skórą nappa. Pytanie czy dla ciebie jest to warte dopłaty 500zł. Dla mnie PX8, zwłaszcza w obecnej cenie poniżej 1500zł są warte każdej złotówki.