Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zegarkowo_rowerowo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zegarkowo_rowerowo

  1. Jakieś km na szosie dziś też wpadły... Niestety, o tej porze roku każdy wyjazd na szosie oznacza jednocześnie mycie roweru 🤷
  2. Tak dokładnie 71 😉 3-4 kg więcej niż dokładnie rok temu, ale to dobrze. Ten mniejszy też aktualnie waży więcej, niż w środku sezonu. I pamiętaj, czerń wyszczupla 😉
  3. Ciżemki na nowy sezon 😉 Fizik Vento Infinito Carbon 2...
  4. Ja jeszcze wczoraj wieczorem wierzyłem w to, że na szosie wyjadę, nowe koła wypróbuję... No ale matka natura chciała inaczej 😉 Jutro u mnie ma być podobnie, więc zamiast na rower pójdę po prostu na zajęcia na siłownii...
  5. Jak wyjeżdżałem, to nie padało... Tylko dlatego ruszyłem, bo tak to bym został. Ale później znowu było ok. Deszcz przestał padać, a zaczął padać grad 😉
  6. Jakbym sikał, to może by tak się nie stało 😂😂😂 Pierwszy raz mi się to dziś przydarzyło, ale jeździło się dziś jak w zawiesinie... Wilgoć straszna była... W ogóle nie za fajne warunki do jeżdżenia...
  7. Jazda po szosie, w temperaturze poniżej zera i przy padającym deszczu, to nie byl najlapszy pomysł...
  8. Uważaj, bo jak ty uznajesz taką różnicę, to tym sposobem możesz się narazić Komunistycznej Partii Chin. My sobie możemy tu tak pisać, ale z nimi żartów nie ma 😉 Nie, ja o żadnych poprawkach nie myślałem... Ale może faktycznie tak to brzmiało?
  9. No ale co Cię zdziwoło? Mi po prostu zalecono (i nie było to zalecenie ze strony Evanlite), żebym nie zakładał tych kół przed samym wyjazdem do Hiszpanii i żebym nje jeździł tam na "dziewiczym" zestawie, tylko żebym tu chwilę na nich pojeździł. To nadal przecież coś, co zawsze może mieć jakiś feler - przecież to każdemu się zdarza. I po prostu chodziło o to, żebym te pierwsze kilometry na tych kołach zrobił u siebie, na miejscu. To trzecie moje karbonowe koła od polskich "zamawiaczy". Każde od innego "zamawiacza". Z żadnymi nie było problemów, żadne nie wymagały korekt i zakładam, że tą razą też tak będzie 😉 Pomijając pewne wyjątki, to chyba nawet sporo ram karbonowych renimowanych producentów z tamtąd pochodzi. Moja dla przykładu z Tajwanu 😉
  10. W świetle tego, co pisze Evanlite, chyba jest już jednak inaczej... Na DH przejechałem jakieś 8-10k km, jak dobrze liczę. Były na serwisie i żadnej korekty nie wymagały. Oczywiście nie są to koła pokroju Enve, Lightweighta czy nawet Zippa, ale jednak widać, że i u nas potrafią sensownie te koła składać. A już pisanie o "zamawiaczach kol z chin" pachnie raczej ignorancją i nieznajomością realiów. Nikt nie ukrywa, że podstawowe komponenty - karbon, to daleki wschód. No ale cały proces składania, tak w przypadku Evanlite, jak i DH (a pewnie i kilku innych polskich firm), odbywa się już tutaj...
  11. Nie, takich zaleceń nie ma. Zresztą w przypadku kół od Dandy Horse też takuch zaleceń nie było... Co więcej, w instrukcji od Evanlite piszą, że z uwagi na wielokrotne rozprężanie szprych na etapie budowy kół, co do zasady nie powinno być tak, że pojawi się konieczność korekty naciągu szprych po przejechaniu jakiegoś tam dystansu. Niemniej jednak chcę tutaj choć chwilę na tych kołach pojeździć...
  12. Wiem, że może. Ale bez pomiaru mocy, możliwości sprawdzenia z innymi kołami, różnica może być na tyle nieduża, że ja jej nie zauważę...
  13. To już wiem. Będą tak szybkie, jak ja. Inaczej raczej nie może być 😉
  14. Dlatego właśnie odradzano mi założenie ich na sam wyjazd. Mam tu je sprawdzić.
  15. Dziś dopiero mi te koła założyli... Zabieram do Calpe swój rower. Co prawda chciałem zakładać nowe koła przed samym wyjazdem, ale doradzino mi, żebym jednak wcześniej niż dopiero tam na miejscu parę km na nich zrobił, więc czekam teraz na sensowną pogodę, żeby na szosę wsiąść i sprawdzić je... Ja z trenażera świadomie nie korzystam. Stara szkoła 😉 Teraz czas głównie na siłowni spędzam - 2-3x w tygodniu zajęcia wzmacniające i do tego w miarę możliwości 1-2x w tygodniu gravel. A i tak przytyłem jakieś 4kg, ale to podobno bardzo dobrze 😉
  16. Wczoraj las, szuter i trochę asfaltu...
  17. zegarkowo_rowerowo

    Buty

    Do noszenia 😉
  18. Dziś znowu szosa... Tym razem z jedną z łódzkich ustawek...
  19. Na przełomie lutego i marca w Calpe będę się doskonalił 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.