Pełna historia zakupu, z tego co się dowiedziałem, była taka: Po pierwsze prawdą jest, że zamówiony był poziom 1. Niemniej jednak, jest bardzo prawdopodobne, że wysłali wariant 2 (sprzedawany domyślnie), bo koperta była "konkretnie zamulona" - była postarzona na tyle, że została doczyszczona (bo to że była poobijana, to widać też teraz). Ponadto, poza opisem poziomów postarzania na stronie internetowej, Laco mailowo informowało, że poziomy 1 i 2 mają takie same cyferblaty a różnią się tylko mocniejszym lub słabszym postarzeniem koperty. Poziom trzeci natomiast ma to wszystko co drugi, ale z kopertami bardziej poobijanymi i dodatkowo z "dziurawymi" wskazówkami. Tak, czy inaczej, IMHO, poszczególne egzemplarze, z powodu autentyczności i natury ręcznego postarzania, różnią się między sobą na tyle, że dalsze dyskusje nie mają sensu, bo każdy ma rację. [emoji3166] Najważniejsze jest, że efekt tego postarzania jest fenomenalny i niepowtarzalny. [emoji41] "Do epoki" nie przystają jedynie: szafirowe szkło z powłokami AR oraz nieprzyzwoicie dokładnie wyregulowany mechanizm w wersji top. [emoji16]