Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2708
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Przepraszam, dopiero wszedłem do domu...
  2. Freak S LINK do artykułu. Twoja kolej
  3. Charakterystyczne ramiona klatki tourbillona mnie naprowadziły I zagadka!
  4. Nie mam 100% pewności, ale to chyba Bovet Amadeo Fleurier Turbillon Braveheart.
  5. W zależności od kierowcy i auta
  6. Mialem kiedyś sytuację na esce, gdzie prawie domykałem "budzik" i mi się wywalił na lewy pas duży dostawczak skrzyniowy, około 200 m przede mną. Nigdy w życiu nie wysiliłem tak prawej nogi jak wówczas I znalazłem się na grubośc lakieru od niego, pomimo faktu, że on też jechał 100 m przy 150 km/h pokonujesz w niespełna 2,5 sek. Także taka odległość, to tak w miarę "bezpiecznie" przy tej prędkości
  7. Najciekawszy model jaki udało mi się znaleźć w tej kwocie spełniający Twoje wymagania, to seria D-SPORT od Doxy. Co prawda jest to sportowy rodzaj, ale nie miałbym problemu założyć go do koszuli. W Kruku są za 1560zł. Z kartą otrzymasz 10% rabatu. Bez pewnie około 5%. Na gumie są o 100zł tańsze. Przejrzyj ofertę może coś wpadnie Ci w oko.
  8. On by go dopiero "zgwałtował" gdyby młody nie miał kamery
  9. Wybacz, ale musiałem, przez to oto skojarzenie Oglądać do końca
  10. Nie chodzi o Polaków. Brak myślenia to zaburzony proces występujący na całym globie. Pytanie czy ludzie, którzy zachowują się tak jakby autostrada lub ekspresówka należała do nich zasługują na szacunek? Popełnianie błędów to rzecz ludzka, ale obsceniczne zachowanie tak jak ten z X5 kilkanaście postów wcześniej? Przecież to chamidło, któremu powinno się zrobić obywatelskie zatrzymanie i wp***dol taki, aby przez miesiąc odżywiał się przez słomkę. Może wówczas by zrozumiał, że jak będzie powodował zagrożenie dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego, to czeka go dotkliwa kara i powściągnąłby swoje prostackie zapędy.
  11. Przeglądam czasami STOP CHAMA, bardzo zabawni są ci którym coś się wydaje. Przeważnie jest ich dwóch/dwoje 1. Naciągacze 2. "Policja" 3. Nie wiem...
  12. Pasjonujące zwroty akcji 😆
  13. Aaaa jak dla Żony to 1.2 starczy 3.6 PS mają ogólnie dobre opinie. Ostatnio rozmawiałem z maniakiem Off Road'u i mówił, że to był ostatni dobry silnik montowany m.in. w Jeepach. Żona swego czasu miała służbową Pandę... Z silnikiem 1.2 70KM, to było dopiero ustrojstwo... Używkę wydaje mi się, że najlepiej wśród znajomych szukać. Ze strachu nigdy nie pokusiłem się o samochód z drugiej ręki. Weźcie B5 z programu selekt. Chociaż nie... Ostatnio kumpel mi mówiłl, którego przekonałem do Volvo, że selekt wychodzi podobnie jak nowy... "Woli jeździć czołgiem" - moja to samo. Ma być wysoko i duże
  14. W trasie będzie Ci brakowało momentu. Żona miała Peugeota 2008 1.2 Pure Tech 110KM. Do swobodnego poruszania się po ulicach miast ok. Natomiast trasa to tragedia. Peugeot waży o 100kg mniej od Nissana, a ma więcej momentu niż wspomniany 1.2 DIG-T, także przy wyprzedzaniu lipa straszna. Silniki o pojemnościach 1.2 są na trasie nieekonomiczne. Być może Nissan we współpracy z Renault osiągnął jakiś kompromis, ale jak dobrze pamiętam Peugeot przy 150km/h spalał w granicach 12 litrów. 5 litrowy Mustang mniej palił przy tej prędkości na 6 biegu Ogólnie do miasta polecam tego typu rozwiązanie, ale nie na trasy.
  15. Czytałem o nim na CH24. Cena zegarka od 2,4 mln zł 😬
  16. Będziesz go używał na trasach?
  17. No to u mnie nie działa. Właśnie się dowiedziałem, że w FF nie można go uruchomić, spróbowałem w Chrome oto wyniki: Nawet jeśli by działał doskonale, to sądzę, że przyjemności z tego żadnej. To tak jakby w jakiejś grze typu shooter (np CoD, a grałem kiedyś w semi profesjonalnym zespole, używać aimbota).
  18. Dokładnie... Mi w takich chwilach para wydostaje się z uszu. Takiego osła od razu powinno się pozbawiać prawka. Raz pasy, dwa guzik widzisz co z prawej jedzie, dopóki "nosa" nie wystawisz.
  19. Używanie tego typu wspomagania w moim przekonaniu rujnuje całą zabawę i związaną z nią "świadomość zegarkową", która rośnie z dnia na dzień. Kojarząc model po wskazówkach, czcionce, sposobie giloszowania tarczy, pewnych charakterystycznych elementach zadajesz odpowiednie frazy by odnaleźć ten właściwy model. To często trwa, a często odpowiedź nasuwa się sama. W moim przypadku muszę się upewnić czy na pewno dobrze kojarzę. Ale gdzie mi tam do Kolegów... Dla mnie jest to również forma poznawania nieznanego, a często bardzo pięknego.
  20. No to najważniejsze, że jest poprawa! Ostatnio z kumplem rozmawiałem, się okazało, że zdiagnozowali u niego przetrwały przewód tętniczy Botalla. Szczęśliwie dobrze trafił i mówi, że jest o "dwa" nieba lepiej. A na pierwsze piętro nie mógł się wgramolić...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.