Pamiętaj, że czepialstwo Kolegów nie jest bezpodstawne.
Rozdział VI o przepisach porządkowych regulaminu forum KMZiZ w podpunkcie "d" mówi o dbałości gramatycznej i ortograficznej zamieszczanych wypowiedzi.
Pisanie, o tym, że 2+2 = 22, trochę razi w oczy
Wycieczki osobiste nie są mile widziane. Szanujmy się wzajemnie.
Pozdrawiam
Oczywiście masz rację; uwagę powinno zwracać się dyskretnie. Zwłaszcza na forum publicznym.
Jest to o tyle korzystne, że nie prowadzi do publicznego linczu.
Ale! Aby, to działało, popełniający błędy, powinien je wyedytować i zachować poprawną formę. Nie uczyniłeś tego, dlatego będziesz publicznie pouczany.
Trochę więcej pokory, nikomu nie zaszkodzi
Mi doby brakuje, ale nie odmówię sobie TABowania
Ogólnie mam bardzo poukładany dzień, czasem tylko się zastanawiam jak po południowych spotkaniach z kontrahentami wysyłam im wiadomości np o 2:30 lub 4:00, co oni sobie myślą 😕
Tak Andrzej. Poprawnie.
https://nomos-glashuette.com/en/watches/new-releases/tetra
@beniowskitrzeba częściej zaglądać
Giftów z tego nie ma, ale jakaś forma odprężenia jak najbardziej.
Jak ktoś odpowie, to poproszę o ewentualne zdjęcie, ja znikam pewnie na godzinę, a nie chciałbym przedłużać. Jeszcze raz wkleję, aby nie umknęło uwadze.
Z daleka widzę https://monochrome-watches.com/introducing-2022-glashutte-original-seventies-chronograph-panorama-date-limited-editions-disco-blue-vibing-orange-price/
Skoro już tam kopiemy, to może teraz zegarek dla...
Dziękuję, nawet mam kosmate myśli, aby zamówić jako daily tą referencję i w zasadzie mam zegarek kompletny.
https://www.glashuette-original.com/en/watches/vintage/seventies-chronograph-panorama-date-1-37-02-08-02-70/
Naturalnie Andrzej zgadza się. Ten mido jest w fajnej cenie, ale dosyć spora koperta.
Twoja kolej
Zgadza się na 100% ogolnie ich kolekcja Vintage to dla mnie wzór. Myślę, że kiedyś SCHPD będę dumnie nosił. Poznałbym ten zegarek w ciemnościach po pijaku
Coś banalnego ode mnie.
Dla mnie wzory gilosza są jak linie papilarne ich twórców.
Są charakterystyczne dla danej manufaktury, a przeglądając siłą rzeczy coś się zapamiętuje.
Ten wzór też od razu skojarzyłem z J.N. Shapiro; mi osobiście przypomina blachę ryflowaną na schodach i kompletnie nie trafia w mój gust.
Natomiast wzory Andersena już tak.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.