Większość użytkowników wspomnianych BMW, MERCEDESÓW, AUDI, etc., to głównie leasingobiorcy i najemcy długoterminowi.
Odszkodowanie w obecnej sytuacji to dość skomplikowana sprawa. Gdyby skradziono Ci auto, które leasingujesz lub wynajmujesz na 36, 48 lub 60 miesięcy to przede wszystkim po wpłaceniu środków na konto z tytułu ubezpieczenia AC otrzymujesz kwotę z ubezpieczalni, która pokryje aktualną wartość samochodu. Jak byłeś przezorny wziąłeś GAP to dostajesz odszkodowanie dodatkowe, które chroniło pojazd przed utratą wartości w czasie. GAP z tego co pamiętam można zawrzeć na 36 miesięcy. Problem polega na tym, ze wartości pojazdów podskoczyły tak do góry, że tak czy tak już nie zamówisz pojazdu w kwocie, której zamawiałeś rok, dwa lata wcześniej. Raty płacisz, samochodu nie masz. Chyba, że coś pokręciłem, to naprostujcie mnie.
Raz mi skradziono pojazd, który był wzięty za gotówkę - oddali całego i zdrowego. Także nie mam doświadczenia i nie chcę go mieć, gdy kradną Ci pojazd w momencie spłat rat z tytułu zobowiązań wobec leasingodawcy.
Wiem, że są różne rodzaje ubezpieczenia GAP, ale nigdy się w ten temat nie zagłębiałem.