Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Funky_Koval

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4892
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Funky_Koval

  1. no właśnie skoro użytkownik płaci to niech dostanie opcję na wypasie. Śruby , pełne endlinki mikroregulację w zapieciu. Tym bardziej, że mówimy o droższych zegarkach. Pewnie, to nie omega ale kurde w tej cenie Longines by się mógł postarać.
  2. ale ja się z tym nie kłócę. Mało tego - masz rację. Mi tylko chodzi o to, że Longines a kij tam Swatch Group powinni dawać lepiej łączone bransy. Czasy bitych zapięć, pustych endlinków i bransolet na piny odchodzą do lamusa.
  3. racja nic sie raczej nie wydaży ale wiecie, chodzi i sam fakt. Wspomniane mikrobrandy dają bransę na śrubki bo to nie jest drogie rozwiązanie. Longines przycina i tyle.
  4. Dziękuję za potwierdzenie. Tak właśnie jest - rozwiązanie jest tanie.
  5. psssst Jogi. Slyszysz? ja też nie. Marketingowcy Longines do Ciebie nie dzwonią. Wybijane piny to oszczedność dla firmy. Oni to wiedzą a ludzie tacy jak Ty to tylko potwierdzenie. TO JEST WADA TYCH ZEGARKÓW chociaż nie wiem jak sobie będziesz uzasadniać. Przycięte na łączeniu ogniw. Nie, nie ma ma dyskusji. Pin imituje śrubki, jest taniej i gorzej.
  6. mam potrzebę. Smak: miodowo musztardowy. Pomożesz?
  7. o gustach się nie dyskutuje. Niemniej fieldwatch
  8. nie. Tuleja zapobiega wyślizgnięciu pinu. To rozwiązanie jest kuloodporne. To nie jest jedynie element pośredniczacy. Tak nacięcie to jest kwestia imitacji. Dokładnie tym jest Longines szuka oszczędności. Gdyby od jutra prowadzili łączenie ogniw na śrubki klienci by byli wniebowzięci
  9. zmienia. tulejka i trzpień nigdy się nie wysuną. Ale największy zarzut mam do tego, że łeb tych pinów imituje śrubki. A w cenie 10k imitowania raczej być nie powinno. Żeby nie było. Firmę Lonhines lubię. Spirit 37mm to świetny sikor
  10. jestem mało doświadczonym zegarkowcem w porównaniu do ekspertów tutaj. Serio, piszę bez ironii. No i mam pytanie: czemu Longines uparcie ładuje wypychane piny do swoich bransolet? Oszczednosci? Sikory po 10k a śrubek ni ma... no chociaż pin&collar by dali...
  11. trochem duzi psem pana nie jest. Wysylka bedzie tez kosztowac. Miejsce tych chinskich abominacji to kompostownik. Najlepiej tego nie kupować żeby nie nakręcać sprzedaży...
  12. @tryptical uwaga odpowiadam. Po 1: gwarancja do bramy i się nie znamy. Teoria piękna ale jak Ci ten się ten sikor zepsuje to jesteś zdany na siebie i lokalnego zagarmajstra. po 2: brak powtarzalności. Jeden zegarek będzie trzymał wr i chód. Drugi - chińczyk go wie. Po 3: cena zegarka w przypadku znanych firm to oprócz materiałów i produkcji projekt, design, badania. Skośnooki to zajumał po prostu.
  13. Aliexpress? Chińskie zegarki? Bez obrazy oczywiście co kto lubi Ten gagatek wygląda ładnie
  14. bardzo ładny zapraszamy do kółeczka?
  15. O panie, gruby kotlet. Był serwisowany?
  16. Mają tyle fajnych zegarków. Po co wszędzie ten widelec na sekundniku....
  17. Jest tanio. Czy jest dobrze? Jest tanio.
  18. tzw "handcannons" zawsze myślałem, że .44 mag z krótką lufą nie ma sensu
  19. No brzydki, cygański i rozmiar tyci ale to dla mnie. Moje wybory zegarkowe też bywają dyskusyjne
  20. Płacisz głównie za te błyskotki i pvd imitujące brylanty i złoto. Mechanizm to typowy "wół roboczy". Głównym kryterium tego zegarka jest wygląd. A jak mam odpowiedzieć na pytanie "czy się opłaca" to nie, nie opłaca się. Kupowanie drogich zegarków się nie opłaca, posiadanie dzieci także nie. A mimo to ludzie to robią. Pierogi są pulchne a mimo to ludzie je lubią. Także ten, kwestia wyborów
  21. no ok i gdzie tu wątpliwość czy kłopot? Sie podoba to brać i nosić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.