Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Funky_Koval

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4892
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Funky_Koval

  1. Lektura tego wątku i końcowy wybór OPa pokazują po raz kolejny, że w zegarkach nie koniecznie trzeba drożej aby było lepiej A w temacie to dla potomności zaproponuję jeszcze moją propozycję. Longines Conquest 41mm: @Dirty Harry, czekamy na zdjecia. Zegarka, nie giwery "Wiem, o czym myślisz, śmieciu: „Strzelił sześć razy czy tylko pięć?”. Szczerze mówiąc, w tej całej zabawie straciłem rachubę. Ale zakładając że to magnum 44, najpotężniejszy pistolet na świecie, może elegancko odstrzelić ci głowę... musisz sobie zadać pytanie: „Czy mam dziś szczęście?” Masz śmieciu?"
  2. Na pasek od Nicka czeka się miesiącami, szczotkowany hardware jest wiecznie wyprzedany. Fajny ale wymaga cierpliwości w czekaniu
  3. 😕 Moje propozycje: Yema https://zegarownia.pl/zegarek-meski-yema-urban-field-yfld23-40-zz65s?gclid=CjwKCAjw8fu1BhBsEiwAwDrsjF_VPfalWyrVZ3pEhMWrR08z-wHal_1MXKYiAihjpRRZH4I_3Ho16hoCjxoQAvD_BwE Davosa: https://www.timetrend.pl/davosa-161-530-75.html?gad_source=1&gclid=CjwKCAjw8fu1BhBsEiwAwDrsjPJmlq9rDjLpOHXN_aDbrqIJkkC1NkLfuKnye9rxV2BsCC_GM965fhoCkjwQAvD_BwE Moj faworyt, Christopher Ward: https://www.christopherward.com/watches/c63-sealander-automatic/C63-39ADA3-S00V1-B0.html?srsltid=AfmBOorvYTMANo1iFq2rVYzDY4WPPiGGSG8KBgMmYh5MuMDslxtqZEjr
  4. Nie stać mnie na zegarki za ponad 20 koła (inna sprawa, że bałbym się nosić) ale sprzedałem wszytkie Seiko i Citizeny. Kupiłem Longinesa Spirita 37mm, Christophera Warda c65 Sanhurst 2, Hamiltona Khaki Mechanicala i zostawiłem sobie jednego G-shocka Gw5000u. Jako beater mam Bertucci A2S oraz najtańszą kostkę G-shock na baterię. Nurki zamieniłem na fieldwatche no ale przynajmniej mam wszystko dobrze wykonane, spasowane, werki trzymają wszystkie COSC i jestem zadowolony. No i rozmiar w dół bo zacząłęm nosić mniejsze koperty. Mniej zegarków ale fajniejsze. Najfajniejszym Seiko był Tuńczyk 300m ale rozmiar jednak ma znaczenie A co do tematu, to za parę stów polecam właśnie Bertucci. Microbrand z Ameryki robiący od ponad 20 lat strickte fieldwatche kupowany z Amazonu: Obecnie ciągle go męczę, nie wiem jakoś siadło. Może to te stałę teleskopy, może grubaśny pasek. Ogólnie jest zegarek jak klucz francuski. Nie zwracasz uwagi czy klucz jest łądny ma być solidny i ten zegarek taki jest
  5. Funky_Koval

    Ładować czy chować?

    Ogó Nie bój się. Te zegarki są pancerne, bezobsługowe i naprawdę trudno je zepsuć. A, i "schozofrenia" nie "schozofremia" chyba, że tak miało być
  6. Zgadzam się z w/w punktami w pełni a fanem Seiko już nie jestem. Dizajn mają fajny ale wady wykonania i spasowania zaczeły być nie do zaakceptowania. Co z tego, że zegar ładny jak bezel kopnięty, endlinki luźne a werk robi co chce.... I tu się zgodzę: chińczyk z ułamek ceny robi te elementy lepiej. Niemniej przy poruszaniu tematu wraca kwesia kradzionego projektu i podrabiania przez chińskich braci więc.... ....co kto lubi Żeby nie było, że hejtuję - oryginalny Seagull ma swój urok:
  7. nie wierze xD to jest z tymi paskami na serio? normalnie zimbabwe
  8. Funky_Koval

    Ładować czy chować?

    no i to zamkniecie degraduje ogniwo. Ładowac na slonku raz na jakis czas
  9. kupujesz chińczyka. Nie masz żadnej gwarancji. Po paru miesiącach tego sprzedawcy może już nie być nawet. Podsumowując "gwarancja do bramy i się nie znamy". To jest paździeż za parę stów nie wiem czego się spodziewasz. Osobiście wolałbym Casio.
  10. Funky_Koval

    Casio do kwadratu

    Podświetlenie to wiem już długo jest na rynku. Jest też możliwość zmiany formatu daty.
  11. Funky_Koval

    Casio do kwadratu

    ale ze co 5610u dostał update?
  12. Funky_Koval

    Co pana irytuje?

    ...a potem wkurzanie się, że są rysy na sztyftach, ślady na śrubkach od odkręcania/wypychania. A co do punktu 8. Takich "lokalnych bohaterów" przerobiłem kilku. Nic tylko zabić. Raz poszedłem z nowiutkim zegarkiem. Majster porysował straszliwie i chciał "naprawiać" czytaj szlifować. Patałach chciał po sobie polerować. Nowy zegarek, fabryczne wykończenie. "Nic nie byndzie widać". Nie obyło się bez sądu, koktajli mołotowa i interwencji zbrojnej. Od siebie jeszcze dodam szpary między kopertą a ostatnim ogniwem bransolety (Seiko, patrzę na ciebie!)
  13. Tak jak pisałem "lokalny bohater". Często w serwisach pracuja nieprzeszkoleni do pracy z zegarkiem kowale niestety. Mi kiedyś lokalny zegarmistrz niby "najlepszy" tak skracał nową bransę w zegarku ze wygladała jak po przeciągnieciu po płycie chodnikowej.
  14. Nie, to nie jest normalne i żaden gówno zapis w gwarancji polskiego dystrybutora tego nie zmienia. Albo zegarek pochodzi z odrzutu produkcyjnego i ktoś na Tobie zarobił albo fabrycznie wadliwa sztuka która jest nieszczelna. Jeżeli nic w zegarku nie było grzebane to w fabryce one są składane w sterylnych warunkach bez wigoci zamknietej w kopercie. Nic nie ma prawa parować - jeżeli paruje to znaczy, że np na basenie skacząc do wody ciśnienie wepchnęło ją do koperty. Jak zegarek wrócił po serwisach zajechany to znaczy, że jakiś lokalny bohater serwisował go nieumiejętnie i od tego momentu każdy kolejny serwis to równia pochyła. Zajechane gwinty to i wymiana uszczelki musiała być skopana. Ja bym go zwracał z rękojmi i zwrot kasy albo nowa sztuka. G shocki są fajne ale obawiam się, że tu dałeś się "zbyć” sprzedawcy/dystrybutorowi. Żadne "tak ma być", "to cecha produktu", "lekkie zaparowanie jest dopuszczalne". Odsyłać/oddawać felerne sztuki do skutku aż się polscy janusze oduczą wciskać paździeż nieświadomym klientom.
  15. 🙆 mein gott ile to wazy na tej bransolecie?? znaczy fajny tylko wielki
  16. Panowie szukam nowych pinów do bransolety Spirita 37mm. Gdzie takie najlepiej kupić?
  17. https://zegarkiclub.pl/forum/topic/213352-pokaż-swojego-field-watcha/
  18. Catherine Bell to jest klasa babka. Nawet teraz po latach daje radę. A, khaki to zawsze dobra opcja do okopu Tymczasem nowy do tyrania: Bertucci A2s. Mikrobrand z Ameryki, robią tylko fieldwatche od 2002 roku. Kwarc, bez daty, stałe teleskopy, grube zulu single pass, oznaczenie 24h na tarczy. Nawet jakaś luma jest. Jak za 500zł ideolo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.