Z racji nudów na wyjazdach potrafię spędzić czas na oglądaniu zegarków w galeriach w całym kraju. Jakoś nie trafiłem do tej pory na Vratislavia w każdym salonie. Raz czy dwa. Wtedy też miałem na ręce i przyglądałem się jej dokładnie. Jak wielu wielu innym obejrzanym w sklepie i dziesiątki (tak, dziesiątki) zegarków, które zamawiałem i odsyłałem.
Dobrej jakości zegarek. Jak inne dobrej jakości adekwatnie do niej wycenione, czyli gdzieś >1000zl, ze znanym wszystkim napisem. Ale i nie z najtańszym z dostępnych u Chińczyka mechanizmów.
Wciąż nie wiem za co place, poza widzi mi się ziomka od polityki cenowej. Gdybym miał tam mechanizm wart kilkaset PLN, ok. Ale dostaje praktycznie to, co kupię za część tej ceny. Jaksoc nie kosztuje tyle. Materiały użyte są standardowe. Stal. Szafir. Najtańszy mechanizm. + Wyimaginowana pozycja i prestiż.
Czym ustępuje mu np ten? Wg info na jakie trafiłem na sw200 (41h, 26kamieni). Szafir, nakładane indeksy, ciekawa polerka koperty, absolutnie nic do zarzucenia pod kątem jakości wykonania. Tu wiem za co place.
Różnice poza detalingiem zależnym od wzoru tarczy nie są widoczne w choćby jakości czy użytych materiałach.
Tak, miałem, właśnie jest w drodze do sprzedawcy. Kwarcyka zostawiłem niebieskiego, biały nie różnił się od automatu pod względem wykonania, jakości itp. także odnoszę się do jakby to nazwać - faktów (zdjęcia we właściwym wątku). Mając w łapie vratke czy le temps i masę innych.
https://www.briju.pl/zegarek-meski-le-temps-le-temps-lt1090-11bs01-zg-014315?gad_source=1&gclid=CjwKCAiA6KWvBhAREiwAFPZM7nDmYHnCct2AbtejxAr2shwKYJRv61Weg9LCuFowPhGta8gErVodehoCyZEQAvD_BwE