-
Liczba zawartości
1520 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez rads
-
Mega kolekcja, jesteś przygotowany na każdą okazję! (a szczególnie na nurkowanie głębinowe 😉😄 ) 💪🏻
-
Ładnie budujesz napięcie hahahh... Ale początek jak u Hitchcocka! Ten Lążin już od lat jest nie do dostania. Gratulacje!
-
Tym bardziej, że widziałem w necie chronograf Minervy z lat 1940-tych ze wspomnianym mechanizmem 13.20 i kopertą o średnicy 33,5 mm.
-
Linia Heritage Montblanc - zegarki wzorowane na modelach Minerva z lat 40-tych XX w. Monopushery z cal. M13.21, inspirowanym cal. Minerva 13.20 z 1923 r. https://revolutionwatch.com/introducing-montblancs-new-star-legacy-and-heritage-watches-for-2020/
-
Gdynia CH Riviera, nowy salon Kruk.
-
Dwa chronografy krzywkowe ze świetnymi mechanizmami: Tissot Telemeter 1938 T142.462.16.052.00 - 42 mm, ETA Valjoux A05.231 (baza: V. 7750) 68 h, 28.,800 a/h - 4 Hz, 29 kamieni Longines Record Heritage Chronograph COSC L2.921.4.56.2 - 40 mm, L895.4 (baza: L895.2 < A31.L01 < ETA 2892A2 z modułem chronografu) 64 h, 25.200 a/h - 3,5 Hz, 27 kamieni
-
Dzięki! To jest model z 2019 r. limitowany do 1938 szt. Podejrzewam więc, że tam, gdzie jest napisane "na zamówienie" to jest po prostu niedostępny, bo kolejnych egzemplarzy już nie robią.
-
Skoro Pan tak twierdzi, to nie mam żadnych wątpliwości proszę Pana! 😁
-
Dziś wielki dzień dla mojej zegarkowej przygody i nie ukrywam, że również spełnienie zegarkowego marzenia! Złożyłem rezerwację na najważniejszy model, którego brakowało w mojej skromnej kolekcji heritage: L2.826.4.53.2 na Unitasie, czyli reedycja "polskiego" Longinesa od A. H. Zippera (Lwów-Warszawa 1924 - 1940) z 1938 roku, ref. 4092: Dom Handlowy A. H. Zipper, czyli tzw. "Kamienica Zipperów" przy ul. Szewskiej 1 (obecnie Pl. Rynek 32). Lata 1930-te i współcześnie: @Hefajsto jest szczęśliwym posiadaczem tej reedycji od dawna, ale ani trochę nie przeszkadza mi w tym przypadku rola podłego naśladowcy 😉😄 "Longinesy Zippera": Longines Museum, Saint-Imier 1938, 43 mm, ref. 4092. cal. 17.26 Private Eye Antique Watches 1938, 43 mm, ref. 4092, cal. 17.26 https://www.watchnet.co.jp/en/item/view/5107 John Goldberger "Longines Watches" 1938, 43 mm, ref. 4092. cal. 17.26 Phillips 1938, 43 mm, ref. 4092. cal. 17.26 https://www.phillips.com/detail/longines/CH080117/224 Matthew Bain 1938, 43 mm, ref. 4092. cal. 17.26 https://www.matthewbaininc.com/watch-details/2530 Lot-Art 1938, 43 mm, ref. 4092. cal. 17.26 https://www.lot-art.com/auction-lots/A-VERY-RARE-GENTLEMANS-CHROME-PLATED-LARGE-SIZE/67-very_rare-05.12.20-watche Phillips 1938, 44mm, ref. 4375. cal. 17.26, charakterystyczna stożkowata koronka Christies 1938, 43,5 mm, ref. 20118. cal. 17.26 https://www.christies.com/en/lot/lot-5731471 Atelier Tempus 1938, 44 mm, ref. 4303, cal. 17.26 https://ateliertempus.com/product/longines-oversized-steel-staybrite-ref-4303-44mm-cal-17-26-military-and-rare-wristwatch/ @eye_lip 1938, 37 mm, ref. 3810, cal. 15.94
-
Gratulacje dla Ciebie i dla Daniela! 😁 Niesamowicie mi się podoba. Ta wielka tarczka sekundnika jest mega vintage.
-
Powrót do rozmiarów 38, 37, a nawet 36 mm, to w przypadku reedycji zaskakująco nowy trend. Jeszcze do lat 2016/2017 niemal każdy zegarek z linii Heritage Longinesa była powiększony o 4-5 mm w stosunku do pierwowzoru. U innych producentów było podobnie, ale tak jak Longines, wiele firm odeszło już od tego trendu, przez co ich reedycje są dużo wierniejsze. Osobiście nie przeszkadza mi większy rozmiar, o ile zadbano o odpowiednie proporcje. Uwielbiam moją "calatravę" Longinesa 40 mm, ale w zaakceptowaniu tego rozmiaru pomaga mi świadomość, że historycznie zegarki tego typu bardzo często były modelami oversize 37-38 mm (w stosunku do ówczesnego standardu 34-35 mm).
-
Marzył mi się taki wątek, ale to, co się tutaj dzieje, dawno przekroczyło moje oczekiwania. Dzięki Panowie! 🙏🏻 @desmo, ten z małą sekundą to model Daniela Craiga z Glass Onion?? Cudna jest ta tarcza.
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
rads odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
-
Dzięki, nie widziałem ich reedycji nigdzie w Polsce, mają jakiegoś dystrybutora, czy tylko z netu?
-
Dzięki, świetnie się czytało! 👌🏻 To, jak mało wiem o zegarkach trochę mnie dołuje, ale z drugiej strony dobrze, bo dzięki temu jest jeszcze mnóstwo do odkrycia 😄 Zastanawiam się, czy była jeszcze Delbana 🤔 Niewiele wiem o tej marce, ale zegarków vintage spod jej szyldu też jest w kraju sporo.
-
Heheh, tak było jak piszesz, ale trzeba przyznać, że mieli naprawdę dobry czas w złotej erze "mechaników", co widać po różnorodności produkowanych modeli i wariantów. Dziś pod skrzydłami Zibi nadal zdarza im się zrobić niezły zegarek, biorąc pod uwagę możliwości. Jeśli chodzi o reedycje (głównie Worldmastera), to chwaliło im się, że dopóki mogli, wstawiali ebauches ETA, zamiast jakichś chińskich wynalazków.
-
Naprawdę fajny, dobrze wiedzieć, że było / jest coś takiego! Ja z kolei bardzo lubiłem ten zegarek (wersja bez krzyża). Miałem go przez jakiś czas, dziś już raczej bym go nie założył z racji gabarytów (42 mm), ale był naprawdę dobrze wykonany, a tarcza przyciągała wzrok jak mało która. Idę o zakład, że Kol. @SLAWEK 01 ma w kolekcji pierwowzór (i to zapewnie niejeden 😉 ). Manufaktura Czasu
-
Blancpain "Tribute to Fifty Fathoms No Rad" (1953 / 2021), ref. 5008D-1130-B64A. Limitacja 500 szt. Recenzja HODINKEE Recenzja FRATELLO
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
rads odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bo od rana jakiś taki poetycki duch we mnie wstąpił. Kilka pierwszych telefonów do klientów szybko nawróciło mnie na prozę, w dodatku z dużą ilością łaciny 😄 -
Klub Miłośników Zegarków Longines
rads odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Moment, kiedy zakładam rano zegarek, aby dzielił ze mną trudy i znoje dnia, ma w sobie jakiś magiczny pierwiastek... Nie znam wszystkich składników tego zaklęcia, ale jest w nim zaufanie (czego nie mogę powiedzieć o swojej komórce, którą regularnie zapominam ładować, za co mści się na mnie w najmniej spodziewanych sytuacjach), stabilności, jakiegoś dziwnego spokoju, który przywołuje płynący po okręgu grot sekundnika, przyjemnej rutyny i przekonania, że towarzyszy ci coś, na czym naprawdę możesz polegać. Nic dziwnego, że ludzie, którzy nosili swoje zegarki przez kilkadziesiąt lat, traktują je często jako najcenniejszą z posiadanych rzeczy, bez względu na ich realną wartość. -
Zgoda, ale jak mógłbym wybierać pomiędzy nim, a jego stalowym pierwowzorem z lat 70-tych, to nie wahałbym się nawet jednego wahnięcia balansu 😉😄 monochrome-watches.com
-
Najlepsze* reedycje "heritage" ubiegłego roku (i zegarki inspirowane stylem vintage). * według portali i blogów zegarkowych 2. teddybaldassarre.com
-
Najlepsze* reedycje "heritage" ubiegłego roku. * według portali i blogów zegarkowych 1. monochrome-watches.com cdn.
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
rads odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
