Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1543
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. Dobra pamięć i zamiłowanie do historii bywa przekleństwem, ale luzik, teczek nie zakładam i haków nie zbieram 😄😉 Szkoda byłoby pozbywać się zegarków które już masz, naprawdę z głową (i nie wątpię, że też z sercem) tą kolekcję zbudowałeś. Chyba, że chcesz dokupywać, zamiast wymieniać. Mi też chce się czasem czegoś innego, ale chyba w końcu znalazłem docelową markę 😉 Wiem jedno: na pewno nie będę już robił "wyprzedaży", bo na każdej zegarkowej rewolucji traciłem tylko kasę i gdybym od początku wiedział, czego chcę, to pewnie miałbym dziś ze 2-3 fajne Longinesy więcej 😉
  2. A ja jestem ciekaw wersji no-date, którą pod koniec 2020 zapowiadał Xavier Ligero. (O ile projekt nie upadł) prawie na pewno na tarczę dojdzie trójka, co może bardzo poprawić ogólny wygląd. Ja Cię nie chcę martwić, ale jak ostatnio przekopywałem wątek od początku, to masz tak gdzieś od 2016-go 😄 Także nie chcę krakać, ale to może być stan permanentny 😉😄
  3. Zgadzam się co do 1935, przygotowując zestawienia naoglądałem się dość okienek daty do końca życia 😂 Poza tym mam już zegarek na 2895 (Flagship), a postanowiłem sobie, że będę zbierał zegarki na różnych mechanizmach lub chociaż różnych wersjach tych samych mechanizmów (co znacznie zawęża wybór, i choć boli, to korzystnie wpływa na zdrowie psychiczne 😉 ). Z kolei tego "Unitasa" z Heritage 1938 to bym przytulił czule 😄 Toż to dobrze nakręcone musi cykać tak głośno, że w nocy spać nie daje. Coś pięknego!
  4. Hahah, chować portfele! 😄 Kilka modeli z tego katalogu jest wysoce zaraźliwych... A propos, Hefajsto, masz Heritage 1935? Bo nie pamiętam.
  5. Amatorów lektury zapraszam już dziś, amatorów obrazu być może w weekend 😉
  6. Najmniejszy manual teraz to Heritage Military 1938 - ma 43 mm, ale na nadgarstku wydaje się mniejszy 😉 Możesz przyjrzeć się też Legend Diver-owi 36mm https://dolinski.pl/longines-legend-diver-watch-l3.374.4.50.6/ Nikt mi nie powie, że to nie jest męski zegarek, pomimo rozmiaru. No i jest kultowy Conquest Heritage 35 mm, w całkiem rozsądnej cenie - piękny zegarek i porządny mechanizm nie do zdarcia. Ładnie to tak ludzi w kompleksy wpędzać? Jak ja mam teraz swoje fotki wrzucać, co? Całkowity brak empatii! 😂
  7. Gratuluję Gio, zdjęcia Twojego autorstwa? Pejzaże na stronce z pieczątki są kosmiczne 🚀 Co do manuala, to zgoda, oferta nie powala, ale też nie do końca jest go brak. Longines zawsze ma w ofercie kilka modeli, obecnie na L506 i L507 ("Unitasy"), jak L2.840.4.78.3 i L2.841.4.18.3 z kolekcji Master czy Heritage Military 1938 L2.826.4.53.2 (Kolega @Hefajsto). Trzeba też pamiętać, że w swoim aktualnym katalogu mechanizmów mają nadal pełen przekrój manuali, włącznie z L878.4 na bazie in-house 37.9 ABC, założę się więc, że będą co pewien czas wypuszczać jakąś perełkę 😉 A jak to nadal za mało, to wybór manuali spośród Longinesów vintage przyprawia o zawrót głowy 😄
  8. Zdecydowanie Edmund przyłączam się do prośby/apelu, z dużą ciekawością obejrzałbym zdjęcia nadgarstkowe lub poczytał o wrażeniach z użytkowania tych modeli.
  9. Nie jestem fanem autocytatów, ale temat akurat wywołany "na świeżo", w trakcie pisania 😄 [W roku modelowym 2013 - 2014...] PS. Zdjęcia poglądowe do końca weekendu ✅
  10. Tylko pamiętaj, że jak się nakręcisz przez to na nowe zakupy, to żeby później nie było do mnie pretensji! 😂 Dzięki, a przy okazji gratuluję Railmastera 😉 🍻
  11. Bardzo mi miło, choć w sumie jeszcze nie ma za co! 😄 Mam nadzieję, że uda się ten projekt doprowadzić do końca, bo okazało się to diabelnie czasochłonne. Ale co tam, niech to będzie moje opus magnum dla potomnych 😉😄 Najtrudniej było skompletować katalogi, zajęło mi to ponad pół roku. Wcześniej brakowało mi nieraz takiego "kompendium", gdy chciałem porównać referencje czy zorientować się, kiedy wszedł lub został wycofany dany model - niech ta wiedza przyda się nam wszystkim. Coming soon...
  12. Jasne Filip, głupoty piszę. Za dużo publikacji ostatnio naściągałem 😉 Nie wiem czemu sobie wkręciłem, że to było tam, nawet nie myśląc o dacie. Ale z mechanizmem dobrze pamiętałem: A31.L501/L893.5 ze specjalnie zwiększonym rozstawem osi. Chodziło oczywiście o artykuł w Europa Star Nr 4/19:
  13. Źródło raczej pewne, mam dwa wydania cyfrowe WatchTime - edycja specjalna Longines 2008 i 2012. W jednym z nich, Europa Star Nr 4/19, jest tam cały artykuł o reaktywacji Sectora w wersji z 1934 r. i jest tam fragment o przygotowaniu "customowego" mechanizmu. Masz rację, zabieg "optyczny" też zrobili w postaci á la "rail track" wokół tarczki sekundnika. Myślę, że dalej przesunąć się tej osi po prostu nie dało. Dołożyć gotowy (istniejący) moduł małej sekundy do 2892A2 jak we Flagshipie to pestka, ale przestawić oś to już gruby temat - podejrzewam, że musieli opracować całkiem nowy moduł. Podziwiam w ogóle, że im się chciało 😉
  14. Piękny zegarek i super zdjęcie, wielkie gratulacje. Moje zegarkowe marzenie. Wiedziałeś, że Longines specjalnie do niego zamówił nową wersję mechanizmu u ETY? Ma zwiększony rozstaw osi między godziną/minutą, a małą sekundą, aby obniżyć tarczę sekundnika i tym wierniej oddać wygląd pierwowzoru. Ten sam mechanizm zastosowano następnie w Heritage Classic Tuxedo. Wiem, że miałem siedzieć cicho i pracować na nowy zegarek, ale pomyślałem, że może mielibyście ochotę na małą wycieczkę....
  15. Szacuję gdzieś między 80 a 90 godzin, ale pamięć bywa zawodna 😄😉
  16. Gratuluję nowych zakupów! Ten HC 41 faktycznie wygląda lepiej niż widziałem gdziekolwiek / kiedykolwiek wcześniej, a Lindbergh GMT jest po prostu mega fantastyczny! 👌 Ja tymczasem żegnam się na pewien czas z forum, trzeba zabrać się do roboty i zapracować na nowego Longinesa! 😄 Po powrocie znów będę Was zamęczał fotami, faktami i upierdliwym narzekaniem na umiejscowienie datownika, a póki co odpoczywajcie 😉 Powodzenia i do usłyszenia wkrótce!
  17. Przyznam szczerze, że też nie jestem fanem rotomatów, wolę np. w połowie dnia zmienić zegarek i sprawa załatwiona. Wydajność wahnika we współczesnych mechanizmach jest tak wysoka, że naprawdę nie trzeba uprawiać z zegarkiem sportów ekstremalnych, by się ładnie nakręcił 😉 Inna sprawa, że elementy naciągu ręcznego są w automacie delikatniejsze niż w typowym werku z naciągiem manualnym, i choć teoretycznie automatu nie można "przekręcić", to lepiej używać koronki sporadycznie, by się za szybko nie zużywały. Zegarki z naciągiem automatycznym są przystosowane do pobierania energii z rotora i to jest ich naturalne źródło "prądu". Super sprawa z tą "rodzinną" Certiną; mój tata gustował w radzieckich czasomierzach, z których żaden się do dziś nie uchował. Aktualnie ma kwarcowego Casio i gdybym mu powiedział, ile kosztował mój Flagship, to pewnie bym usłyszał, że upadłem na głowę 😉😁
  18. " A jednak ciekawa historia, mało tu takich. Gdy już słyszy się jakąś rodzinną historię zegarkową, to prawie zawsze chodzi o Atlantica 😉 Ja nigdy nie musiałem dokręcać zegarków, najwyżej można go trochę pokołysać np. przy wieczornym filmie 😉 Nie przekręcisz, bo jest zabezpieczony sprzęgiełkiem, koronka będzie się po prostu obracać. Tylko to jest automat na Ozyrysa, jak musisz to kup rotomat! 😄
  19. Bez foty członkostwo jest warunkowe, na 48 godzin 😄😄 Napisz coś więcej o tej rodzinnej miłości do marki, macie lub mieliście jakieś ciekawe Longinesy? 😉 W każdym razie gratulacje! Możesz kręcić do woli, nic mu nie będzie. Ale najlepiej robić to dopiero po tym, jak zegarek się zatrzyma, aby dać mu odpowiedni naciąg sprężyny, ok. 30 obrotów koronką. "Dokręcanie" to trochę dziwny pomysł w przypadku automatu, szkoda tej ładnej koronki. Zamiast tego ponoś go trochę po domu co drugi dzień, lub pozwól mu się zatrzymać i nakręć porządnie dopiero jak będziesz go potrzebował.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.