Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. Dziś rano prosto ze Szwajcarii przyfrunął* nowy gość, zaproszony o północy w Sylwestra** i z gracją godną uskrzydlonej klepsydry wylądował na nadgarstku 😉 * biorąc pod uwagę czas oczekiwania, to raczej przyszedł piechotą 😄 ** przysięgam, że na trzeźwo!
  2. Zgadzam się najzupełniej. Jednak ja tak naprawdę nie pytałem o swój zegarek, a o jego protoplastę, owianego nimbem tajemnicy do tego stopnia, że w recenzjach na hodinkach, fratellach, ch24 i pozostałych stronach pełno jest głupot, domysłów i nieprawdziwych informacji na ten temat, typu: "Pierwowzorem Avigation BigEye jest zegarek z lat 30-tych, o którym wiadomo tylko tyle, że Longines nie miał żadnych informacji o jego istnieniu, zanim nie otrzymał go od prywatnego kolekcjonera" - jak wynika z odpowiedzi, którą dostałem, każde ze stwierdzeń w tym zdaniu jest fałszywe 😄 Dlatego aż trudno uwierzyć, że wystarczyło po prostu grzecznie zapytać, aby otrzymać rzetelną odpowiedź, z potwierdzonym rokiem produkcji, kalibrem i numerem referencji włącznie 😉 Ale może nie powinno to dziwić, gdyż jak widać "nasza" pani kustosz to nie tylko dobrze poinformowana, ale i bardzo sympatyczna dama 👏👍 foto @ https://www.watchprosite.com/horological-meandering/a-special-visit-to-longines-part-1/17.996973.7006753/
  3. Dokładnie to samo sobie pomyślałem 😄 Byłem w szoku jak to czytałem, same fakty i konkrety, zamiast typowego korpo-bełkotu. Naprawdę jestem pełen podziwu.
  4. No i to się nazywa porządna firma 😄 Po pierwsze, pamiętają, by pogratulować człowiekowi zakupu ich zegarka (BigEye). Satysfakcja tym bardziej szczególna, gdy czyni to podpisana niżej pani kurator Muzeum Longines 😉👍 Po drugie, udzielają konkretnej, rzeczowej odpowiedzi, co w dzisiejszym świecie nie jest wcale takie oczywiste. Na tej podstawie możemy w naszym klubie (moim zdaniem jako pierwsi w sieci) bez dalszego gdybania podać / zdementować (dez)informacje nt. oryginalnego BigEye: Rok produkcji: 1971 Kaliber: 332 (baza: Valjoux 726), chronograf z kołem kolumnowym i ręcznym naciągiem, prod. 1971 Nr Referencji: 8282 Odkupiony przez Longines od (nie "przekazany przez") prywatnego kolekcjonera w 2015. BigEye istniał w archiwach Longines (wpis z numerem referencyjnym i datą produkcji), a brak jedynie zdjęcia i karty danych technicznych. Longines cal. 332 / Valjoux 726 (foto @ watchguy.co.uk) Więcej o mechanizmie: https://reference.grail-watch.com/movement/valjoux-726/
  5. Tu nie tyle chodziło w tym przypadku o opis (choć może też jest błędny), a o samo zdjęcie tarczy i napis "AUTOMATIC 17 JEWELS". zobacz, że w oryginalnej grafice napis Automatic" jest wyraźnie szerszy od dwóch niższych linijek. Ewidentnie jakiś magik majstował przy renderze 😉
  6. Zgadza się, były limitki bez krzyża, ale automat z napisem 25 jewels na tarczy, a ten z naciągiem ręcznym 17. https://www.otozegarki.pl/zegarki/zegarek-meski-atlantic-worldmaster-1888-the-original-automatic-limited-edition-6 Ta fota o której dyskutowaliśmy to jawna lipa:
  7. Trochę chyba z nudów, a trochę z żalu, że marnuje się fajne longinesowe pudło, zdobyłem u kuśnierza kawałek "vintydżowego" zamszu i dziś przy wieczornym piwku wykonałem mały upgrade 😉😁
  8. Na tym zdjęciu dużo lepiej, na pierwszym był słabo widoczny. Tylko pozazdrościć 👏
  9. Super sprawa. Pomyśl o zamszowym pasku do niego. Foto John Goldberger @ hodinkee
  10. No to chociaż o tyle dobrze, że nie musisz zdejmować do kąpieli 😉😄 👌
  11. Gratulacje, wersja na L619.2 to super zegarek. Pasek też fajnie dobrany 👍🏻
  12. 😄 Piękny zegar Filip, mega gratulacje 🥂
  13. No dobra, może faktycznie trzeba przy takich odezwach zaznaczać, że za wszelkie szkody odpowiada właściciel 😄 @Lincoln Six Echo, nie martwisz się, że po 10.000 przekręci Ci się licznik lajków i będziesz zaczynać od zera? 😉 Jak w starym mercu, co w RFN-nie jako taryfa jeździł 😂
  14. To była taka mała prowokacja, bo coś podejrzanie cicho tu było od rana 😄
  15. Zapadli w sen zimowy czy co?? Pobudka Panowie, nakręcać zegarki!
  16. Ciekawostka: Longines Equestrian Pocket Watch Horses Trio 1911 (L7.035.8.13.1) Zegarek kieszonkowy w złocie, limitacja 20 szt., zaprezentowany na Baselworld 2015. Mechanizm: L878.4 Mechanizm bazowy: Longines 37.9 ABC http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?11&1archimedeshop&b0&2uswk&Longines_37_9 Jest to jedyny mechanizm w aktualnym katalogu mechanizmów Longinesa, którego bazą jest in-house: (ostatni mechanizm na ostatniej stronie) https://www.longines.com/uploads/customerservice/detail/cs-use-technical/pdf/longines-technical-information-mechanical-movement-en.pdf Pomijając złoto i limitkę, zastanawiam się, ilu z nas miałoby dziś nowego / współczesnego Longinesa, gdyby w środku nie cykała ETA, tylko in-house. Ja raczej tylko na obrazku 😄
  17. Bardzo fajnie sobie to poukładałeś, zwłaszcza patrząc na To z perspektywy lektury kilku lat postów w wątku Longinesa. Pośmiałem się parę razy, kiedy chłodna kalkulacja ustępowała jednak miejsca emocjom i prowadziłeś z sobą "walkę wewnętrzną" 😂 Ogólnie jednak naprawdę szacun za konsekwencję 👏🏻
  18. Dobre porównanie 😉 Mi chodzi bardziej ogólnie o pewną "filozofię różnorodności", dzięki której nie szukasz ideału w postaci 1 konkretnego modelu czy egzemplarza. Wtedy określone cechy tego czy innego zegarka stają się nie wadą, a swoistym wyróżnikiem jego charakteru, o czym pisał @cordi7 lub po prostu ciekawostką przyrodniczą i nie budzą tak skrajnych emocji 😄
  19. Wręcz przeciwnie, czytając archiwalne posty, jak i te obecne, imponuje mi Twoje opanowanie i obrona Longinesa przed zaciekłymi atakami "detalistów" (do których, muszę przyznać, zdarzało mi się nieraz dołączać) 😄 W jednym Twoje podejście jest szczególnie słuszne: nie ma zegarka idealnego, więc trzeba mieć ich wiele 😉😄 Ja dopiero zaczynam to rozumieć. Wkurza cię "9" w HC? Ponoś trochę Heritage. Masz dość automatów na jakiś czas? Zakładasz V.H.P. Każdy z tych zegarków ma "coś nie tak" gdyby się czepiać, ale z drugiej strony ma też coś, czego nie mają pozostałe i w tym kolektywie tkwi właśnie piękno.
  20. Trwa zbiórka na nowego Longinesa... Ktoś ma ochotę się dorzucić? 😄 W tzw. międzyczasie przeglądam sobie na wyrywki niniejszy wątek aby nabrać nieco dystansu 😉 i powiem Wam, że to jest po prostu coś pięknego 😄 Luźny przykład: str. 100 - 150 (2018 r.) G*wnoburza z cyklu pt. "stary Lążin to było coś, a nowy to szmelc i na odwrót" G*wnoburza z cyklu pt. "Heritage to super zegarki vs. kompletny szmelc" G*wnoburza z cyklu pt. "Nowy HC jest lepszy vs. a właśnie, że stary" G*wnoburza z cyklu pt. "Okno daty to samo zło vs. wcale nie!" Powszechne zachwyty nad LLD (i wtórujący im płacz "małonadgarstkowców") 😂 Czyli tak ogólnie to nic się nie zmieniło, tylko 2 lata starsi jesteśmy... Kilku dawnych bywalców zastąpili nowi, no i @Lincoln Six Echo ma więcej Longinesów 😉😄 A tak poza tym to wszystko po staremu hahah....
  21. Jeśli możecie poświęcić godzinkę lekcyjną 😉 i interesujecie się mechanizmami, to bardzo polecam ten dokument. Świetnie zrealizowany i pełen szczegółów, dużo arcyciekawych informacji, ale bez zbędnego dramatyzowania. Oglądałem już 5 czy 6 razy i za każdym razem jestem tak samo zafascynowany. Stety - niestety jest po angielsku, ale nawet jak ktoś za bardzo nie ogarnia, to i tak naprawdę warto obejrzeć:
  22. Jeszcze raz gratuluję Filip, zwłaszcza tego koła balansu wielkości pięciozłotówki 😄 Szczerze gratuluję, długo o nim myślałem. Ostatecznie stanęło na innym "big eye", ale sentyment pozostał 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.