Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. Masz dużo racji, choć ja osobiście tak surowo tego zegarka nie oceniam. Z biegiem czasu zacząłem doceniać charakterystyczne, indywidualne cechy poszczególnych modeli, mimo tego (a może właśnie dlatego?), że nie wszystko mi w nich pasuje. Miałem już zegarki, w których teoretycznie podobało mi się wszystko i dziś nie pamiętam już nawet, kiedy (bez wielkich dramatów i rozterek moralnych) "wzięły i poszły" na bazarek 😄 Druga sprawa to tzw. "klątwa pierwszej przymiarki" 😉 Szpitalne oświetlenie salonów sprawia, że często zegarki wyglądają dziwnie i nienaturalnie. Nie można ich też ponosić dłużej i dopasować do różnej garderoby, a mędrcy powiadają, że miłość od pierwszego wejrzenia nie zawsze jest tą prawdziwą 😉😄 Musimy pamiętać, że projekt tarczy jest w dużej mierze deteminowany przez mechanizm. Gdyby zamiast L609 Longines zastosował tu L893 z obniżonym sekundnikiem (Sector), tarcza ta miała by inne proporcje, być może lepsze. Mogłaby też pewnie powstać mniejsza wersja, jeśli nie zamiast, to być może równolegle. Jak dla mnie jednak brak daty przeważa nad wszelkimi niedoskonałościami innymi cechami wyróżniającymi 😂 PS. Co do "letniego ogumienia" w HC, to pozwolę sobie całkowicie się z Tobą nie zgodzić 😉 Moim zdaniem na czarnej gumie wygląda rewelacyjnie!
  2. Witaj w klubie, śliczny cudak! Miłego weekendu dla wszystkich maniaków Longinesa 😉👍
  3. Wieczorna inspekcja pudła 🕗🔍😁 📝✅😉
  4. Super zegar 👌🏻😀 Odnośnie radzieckich (i nie tylko) zegarków z ubiegłego wieku, to nie można generalizować. Były bez wątpienia takie egzemplarze, które bez serwisu chodziły 20-30-40 lat, i te przeszły do legendy ludowej, przekazywanej z ust do ust. Ale dam głowę, że większość stanowiły takie, co psuły się co pewien czas oraz te, co psuły się na potęgę. Zerwane wałki, koronki, porysowane hesality, duże niedokładności chodu do korekty, kiepskiej jakości zużywające się podzespoły, zalania, zacinające się lub odpadające wskazówki, wypadające kamienie - co nie zawsze powodowane było winą samego zegarka, a sposobem jego eksploatacji (najczęściej facet miał 1 zegarek i nosił go na co dzień, do koszuli, do fabryki, do pracy w polu, na plaży w wakacje - i tak przez kilkanaście / kilkadziesiąt lat). Sam pamiętam jeszcze czasy, gdy zegarmistrz był na co drugiej ulicy w mieście (zegarmistrz, nie wymieniacz bateryjek) i każdy z nich miał z czego żyć 😄 Tych warsztatów było pełno nie dlatego, że zegarki były bezawaryjne, a ludzie ich nie serwisowali po 30 lat, ale wręcz odwrotnie! Jakość szwajcarskich zegarków zawsze była słynna (przynajmniej w potcznej opinii), co nie znaczy, że i te się nie psuły. Ale czy to trochę też nie jest tak, iż psuły się rzadziej również dlatego, że jak już było delikwenta stać na szwajcara, to stać go też było na porządny serwis u dobrego zegarmistrza w regularnych odstępach czasu zanim zegarek się zepsuł? Jestem więcej niż pewien, że Twój Spirit też pochodziłby 30 lat bez żadnego serwisu, jak 3/4 pickupów Toyoty w krajach słabiej rozwiniętych 😉 Tylko po co się o tym przekonać? To jak kupić drogi motocykl i szukać do niego używanych opon na olx-ie lub zalewać najtańszym mineralem z hipermarketu 😉 Nie smarujesz - nie jedziesz, jak mawiali starożytni 😄 A serwis za parę złotych? Dajesz G-shocka do wymiany baterii w galerii handlowej i masz serwis za parę złotych, jak za dawnych lat 😄 Ale jak kupiłeś sobie zegarkowego Lexusa to nie licz na litość: Siedzisz w ASO na skórzanej kanapie z darmowym cappuccino w ręku i nerwowo obgryzasz paznokcie w oczekiwaniu na fakturę 😂
  5. Mocy zdrowia i pomyślności Koleżanki i Koledzy! Spokojnych Świąt!
  6. Niderlandy w Mediolanie haha 😁 Stare, dobre czasy... Chodziłem dawno temu na angielski do Holendra, który chodził z Marco do klasy w podstawówce (widziałem zdjęcie klasowe z podpisami na odwrocie). Mówił, że był to najspokojniejszy, najbardziej małomówny gość jakiego znał. Zawsze grzeczny, zero problemów w szkole. Ale na boisku nie było mocnych 😄
  7. Zupełnie, jakby koronka nie była dociśnięta do końca do koperty. Wygląda na to, że zegarek zostaje w 2-giej pozycji (zmiana daty) i nie przechodzi do 1-szej (naciąg manualny) po wciśnięciu koronki. Próbowałeś docisnąć lekko koronkę do koperty, jednocześnie obracając ją do przodu? Data nadal wówczas przeskakuje?
  8. Nie wiem co robisz inaczej, ale te ostatnie foty są naprawdę super, ogólnie kompozycje, a szczególnie soczyste kolory. Ten Twój Huawei jest widocznie jak wino, im starszy tym lepszy 😄😉
  9. Tańszy zegarek to wersja limitowana po 1888 szt. manual i automat (brak krzyża na tarczy, nr ref. zakończony na R), od lat niedostepna w oficjalnej dystrybucji. Cena jest "historyczna", nie kupisz już tego zegarka nowego, a gdyby tak było, cena na metce byłaby dziś wyższa, niż w tym "droższym". Drugi to wciąż dostępny model z krzyżem na tarczy (nr ref. zakończony RB), nielimitowany, cena IMO totalnie przesadzona*. Możesz poszukać używanej limitki bez krzyża w b. dobrym stanie w przedziale 2-2,5k, zdaniem wielu to jedna z najładniejszych tarcz wśród współczesnych reedycji, spośród wszystkich marek zegarków. Technicznie różnic nie ma, wersje limitowane i nielimitowane są na "gołej" ETA 2804-2 / 2824-2 (manual / automat) z takimi samymi parametrami. *Ostatnio w salonie (chyba w Jubitomie) widziałem przecenioną na 3000 Tissot Ballade z czarną tarczą - na zdobionej 2824-2 z 80-godzinną rezerwą, krzemowym włosem balansu i certyfikatem COSC - to tak tylko dla porównania, bo pisałeś o "kwestiach technicznych, tłumaczących różnice cen" 😉
  10. Zgadzam się z @Hefajsto, to są najlepsze ujęcia tego modelu jakie gdziekolwiek widziałem - kontrast czerni, srebra i czerwieni po prostu majstersztyk.
  11. Rzutem na taśmę kolejny rok (a po nim dłuższa przerwa, bo wykończy mnie to psychicznie i fizycznie! 😉 ) Dla mnie zdecydowanie opcja nr 1, po prostu kolekcja - marzenie. Ale jak potem patrzę poniżej na te co już masz, to nie sprzedałbym ani jednego! 😄
  12. Jak coś, mów że to model na rok 2022 😜
  13. Jasne, prześlij mi zegarek jak już kupisz, mam cały zestaw pilników. Tylko licz się z tym, że przepadnie gwarancja 😂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.