Super zegar 👌🏻😀 Odnośnie radzieckich (i nie tylko) zegarków z ubiegłego wieku, to nie można generalizować. Były bez wątpienia takie egzemplarze, które bez serwisu chodziły 20-30-40 lat, i te przeszły do legendy ludowej, przekazywanej z ust do ust. Ale dam głowę, że większość stanowiły takie, co psuły się co pewien czas oraz te, co psuły się na potęgę. Zerwane wałki, koronki, porysowane hesality, duże niedokładności chodu do korekty, kiepskiej jakości zużywające się podzespoły, zalania, zacinające się lub odpadające wskazówki, wypadające kamienie - co nie zawsze powodowane było winą samego zegarka, a sposobem jego eksploatacji (najczęściej facet miał 1 zegarek i nosił go na co dzień, do koszuli, do fabryki, do pracy w polu, na plaży w wakacje - i tak przez kilkanaście / kilkadziesiąt lat). Sam pamiętam jeszcze czasy, gdy zegarmistrz był na co drugiej ulicy w mieście (zegarmistrz, nie wymieniacz bateryjek) i każdy z nich miał z czego żyć 😄 Tych warsztatów było pełno nie dlatego, że zegarki były bezawaryjne, a ludzie ich nie serwisowali po 30 lat, ale wręcz odwrotnie!
Jakość szwajcarskich zegarków zawsze była słynna (przynajmniej w potcznej opinii), co nie znaczy, że i te się nie psuły. Ale czy to trochę też nie jest tak, iż psuły się rzadziej również dlatego, że jak już było delikwenta stać na szwajcara, to stać go też było na porządny serwis u dobrego zegarmistrza w regularnych odstępach czasu zanim zegarek się zepsuł? Jestem więcej niż pewien, że Twój Spirit też pochodziłby 30 lat bez żadnego serwisu, jak 3/4 pickupów Toyoty w krajach słabiej rozwiniętych 😉 Tylko po co się o tym przekonać? To jak kupić drogi motocykl i szukać do niego używanych opon na olx-ie lub zalewać najtańszym mineralem z hipermarketu 😉 Nie smarujesz - nie jedziesz, jak mawiali starożytni 😄
A serwis za parę złotych? Dajesz G-shocka do wymiany baterii w galerii handlowej i masz serwis za parę złotych, jak za dawnych lat 😄 Ale jak kupiłeś sobie zegarkowego Lexusa to nie licz na litość: Siedzisz w ASO na skórzanej kanapie z darmowym cappuccino w ręku i nerwowo obgryzasz paznokcie w oczekiwaniu na fakturę 😂