To dostawca narzuca stopień cenzury. W GPT na sporo rzeczy już jest kaganiec, jak np właśnie te żarty czy samobójstwo. Pewnie kwestia czasu jak naciski pewnych grup wywrą presję i będzie to samo w tym co wkleiłeś. Działać to dziala podobnie 🙂
Pytanie czy to dobrze? I dlaczego tak? Czemu o tym można żartować a o tamtym nie? Do d... taka usługa 🙂
Tylko czy to wina pseudo AI? Czy rodziców, rodziny, znajomych, środowiska itd, że ta osoba tak traktuje AI? Moim zdaniem to drugie, a AI to tylko narzędzie, jak lina, nóż, pistolet. Od ludzi zależy jak tego użyją - to nie ona inicjuje temat samobójstwa i nie wypisuje sama z siebie żartów o murzynach i też nie ona decyduje że nie można ich opowiadać jak ktoś poprosi 🙂
Pytanie, czy te osoby by się nie zabiły gdyby nie ich wywody z AI? Być może. A być może nie i, i tak by się zabiły. Te rozmowy najprawdopodobniej tylko przyśpieszyły ten proces. No chyba że ktoś zdążyłby zauważyć ich problem i spróbował pomóc.