Tylko problem w tym, że coś takiego jak liczenie kroków to nie jest nic prostego jak byś chciał żeby było. Prosto, to jest zrobione teraz i dlatego liczy jak liczy. Jak pisałem powyżej, jakbyś chciał to zrobić bardzo dokładnie, to jest to niestety (wbrew wszelakim pozorom) potwornie skomplikowane i pożre olbrzymią ilość zasobów. Niby prosta rzecz, ale tylko dla tych, co nie mają pojęcia o elektronice i programowaniu od strony projektowej. Bez uczenia algorytmu Twoich zachowań, mowy Twojego ciała, ruchów itd, jest to niewykonalne. Najpierw to urządzenie tygodniami musiałoby się uczyć Ciebie, żeby wiedzieć jak wygląda Twój ruch a jak inne czynnosci. A i tak mimo tak żmudnej analizy Twoich zachowań i tak by waliło błędami i się myliło. Zegarek nie da rady - za słaby procek, za słaba bateria. Więc idąc na kompromis, dostajesz jakiś tam substytut, ale kosztujący akceptowalnie.
Traktuj to z przymrużeniem oka jako ciekawostkę🙂 jak pójdziesz na wycieczkę, to raczej w miarę poprawnie pokaże ilość kroków jakie zrobiłeś idąc 🙂 Ale jak będziesz siedział na kanapie i machał rękami, to wiadomo jak będzie hehe 🙂
Co do smartwatchy, tam wspomagająco często wykorzystuje się pomoc GPS, wbudowanego w zegarek, albo z telefonu. Wady - potworne zużycie energii a dokladność nie jest idealna i to wspomaganie nie działa w pomieszczeniach. Więc nadal w mniejszym czy większym przybliżeniu pokazuje bzdury a nie dokładną ilość kroków 🙂