Mam ten zegarek, w innym kolorze. Generalnie super, aczkolwiek jest to raczej desk diver - powiedziałbym, że on ma ładnie wyglądać, a nie pływać.
Co do pasków, generalnie, nie przypisywałbym zbytniej uwagi. Do pływania polecałbym dokupić jakąś gumę czy nato. Skóra się nie nadaje.
Piszesz, że Davosa to najbardziej ceniona marka ze wszystkich wymienionych - ale nie w kontekście zegarków do nurkowania. Tutaj prym wiedzie jednak Certina, która specjalizuje się w tej materii, chociażby swoim innowacyjnym systemem DS (poczytaj).
Dlatego, na twoim miejscu, celowałbym właśnie w Certinę.