Szanowni forumowicze
w tym tygodniu zostałem szczęśliwym posiadaczem kultowego Promastera NY0040.
Zegarek jest absolutnie fantastyczny, zdecydowanie ładniejszy niż na zdjęciach.
Mam jednak kilka wątpliwości:
- bezel jest dość luźny. O ile na boki siedzi stabilnie, o tyle w pionie mam wrażenie, że jest jakby "zbyt wysoki", ma delikatny luz. Naciskając na niego, można wyczuć charakterystyczne kliknięcie. Czy to normalne? Jak jest u Was?
- otwory na teleskopy są wyżłobione w dziwny sposób. Zazwyczaj mamy do czynienia z "ostrą" dziurką, w tym wypadku są to bardziej szerokie otwory, jakby zaokrąglone, o łagodniejszych krawędziach? Prowadzi to do delikatnych luzów w teleskopach, ruszając paskiem również można odczuć delikatne klikanie. Dodatkowo, teleskopy w tym zegarku są o wiele grubsze niż w innych paskach, obawiam się, że przy wymianie paska może być zbyt luźno i nowe teleskopy wypadną. Zmieniał ktoś z Was pasek i teleskopy?
Dzięki z góry za podpowiedzi