Z góry zakładasz, że każdy audiofil to oszołom i naciągacz. W każdej dziedzinie są różnego rodzaju, typy ekspertów. W mojej, kawowej, nie mówię, że aby napić się dobrego, poprawnego espresso, to musisz kupić konkretny model młynka za 20.000zł., ale jeśli cię stać, to go kup, a dlaczego, bo to wiem, gdyż sprawdziłem. Także wrzucanie wszystkich audiofilów do jednego wora jest znacznym nadużyciem.