@kornel91
Każdemu polecam wagę baristyczną, z podziałką 0,1g. Nie musi być "wypasiona". Moja pierwsza kosztowała 30zł. i dalej się sprawdza. Należy zapomnieć o mierzeniu ilości espresso w mililitrach (crema zaburza pomiar), a przejść na wagę w gramach. I tu wchodzi straszne słowo, dla początkującego kawosza => RATIO 😃 Jeśli masz zmielonej kawy w module zaparzającym automatu załóżmy 15g to uzyskane espresso powino mieścić się w przedziale 30÷45g, a więc ratio 1: 2 do 3. Jedni wolą bardziej skondensowane a drudzy rozcieńczone. Ja celuje w ratio 1:2 do 2,5. Obecnie używam do kolby ECM sitka VST 22g i sypię jasnej mielonki 24g, zaś do La Marzocco micra sitka VST 25g: 25,5÷26g średniego wypalenia ziarna, 24÷24,5g średnio-ciemniejszego. Dobre rezultaty uzyskuje się z sitka 20g. Uważam, że jest optymalne. Elektra ma małe 15g sitko, więc ważę od 14,5÷16g w zależności od stopnia wypalenia ziarna.
Nie piję americano, które pijesz z rana.
... ... ...
W kawiarniach specialty przeważnie stosują do espresso średnio paloną 100% arabikę, więc może Ci nie smakować. Niektóre kawiarnie mają dwa młynki do espresso i w drugim ciemniejszy wypał z robustą 20÷30%. Warto zamówić dwa podwójne espresso właśnie z dwóch różnych ziaren i siorbać łyżkami raz jedne, raz drugie espresso (płukać usta podaną wodą), żeby poczuć różnicę, a jest diametralna.