Zakup drogiego sprzętu audio czy do kawy, to bezwzględnie subiektywne odczucia. Ten znajomy, co zdjęcie zamieściłem przez dwa lata dźwigał po kilkadziesiąt kilo klocki, by w końcu trafić, co mu się spodobało. Zakup ekspresu kolbowego do domu za 100.000 to już lekka przesada, ale żadna domowa kolba za 20k nie jest w stanie zrobić tak perfekcyjnego espresso, bo to fizycznie niemożliwe, aproksymacja, etc. Co do młynka np mojego jestem bardzo zadowolony i nie szukam innego, bo z jasnego ziarna espresso robi najlepsze. Ale np kolega kiedyś kupił do ciemniejszych wypałów Kafateka mc4, po testach, ale czekając na dostawę, czasami to w tej firmie długo trwa i przysłali mu nowszą wersję mc5. Firma sobie zastrzega, że wyślą aktualnie produkowany model, który koledzy nie przypadł do "smaku", więc sprzedał i kupił używany mc4. Na takim etapie naszych pasji o wyborze sprzętu decydują niuanse i wybór zależy wyłącznie od nas.