Wiem że już go nie robią. W każdej perfumerii tutaj mi to mówią. To cholernie irytujące jak masz "swój" ulubiony zapach który odpowiada na 100% i nagle przestają go produkować. Panowie, jak piszecie o perfumach to nie ograniczajcie się do "listy" bo to nie ma sensu. Wysilcie się trochę i napiszcie dwa słowa o wrażeniach. Ja cofam to co napisałem o Play. Na pierwszy węch to faktycznie jest tak jak napisałem, ale potem robi się przyjemnie słodki i co dla mnie ważne, po wzięciu prysznica nadal czuję ten zapach. Co możecie polecić na zimę?