Sam nie wiem co począć. Kupiłem to auto we wrześniu, później zmieniłem pracę i dostałem auto służbowe. Od stycznia stoi biedak w garażu Mimo, że rocznik 2003 dość ładnie wygląda Kusi, żeby sprzedać, a w jego miejsce kupić coś co w awaryjnych sytuacjach będzie służyć do podjechania po piwo do sklepu. Przykładowo VW Lupo albo inne gówienko. Z drugiej strony chodzą mi po głowie wynalazki youngtimerowe....