Nie mówię, żeby podpinać do konta walutowego. Tylko do zwykłego w złotówkach. Dzięki temu: - nie trzeba kupować waluty w kantorze internetowym i przelewać na konto walutowe - następnie nie trzeba z konta walutowego zasilać konta PP Opłata za przelew walutowy jest niższa - owszem - niż prowizja/kurs PP. Ale niewiele. Natomiast nie wiem czy będzie niższa w przypadku walutowego przelewu ekspresowego - nie sprawdzałem.
Jak ja sprawdzałem to opłacenie przelewu walutowego z banku do PP wychodziło wlasciwie tyle samo co podwyższony kurs PP. To po co kombinować? Podepnij kartę od konta do PP i nie będziesz miał problemów z tym, że trzeba mieć na szybko kasę.
Do recki muszę dojrzeć bo nie jestem zbyt lotny w tych sprawach. Grubość nie jest duża. Przy średnicy się gubi. Zegarek ma proporcje ok. Zobacz tu: prawie to samo co pilot kisiela - różni się wlasciwie tylko grubością szkła: Pointer świetny!
No to jest jasne. Ale co do pierwszej części to byś się zdziwił ilu ludzi lubi czytać twoje prztyczki. Bo mają sens i są wiarygodne. Trochę inaczej niż np u Rafaela. A, że ktoś siedzi cicho i nie komentuje... a co komentować jak wiedza jest czasem mizerna, to lepiej poczytać. Poza tym czasem się kupuje pomimo świadomości wad bo się właśnie podoba.
Każda osłona daje to, że nie urwiesz koronki przywalając w coś Też jednocześnie miałem alpinę - choć teraz już nie mam. Ja uważam, że wykonanie na bardzo podobnym poziomie. Praca bezela za to dużo lepsza w Alpinie. Z kolei silikon w Alpinie to porażka, straszny badziew. Z moich znajomych większość z kolei mówiła "łał" - jak widzieli GTSa. Tyle ode mnie.
A prąciem bardzo:Edit: może ktoś wkleić tą pouczającą lekturę estety? Bo na tapatalku nie mogę skopiować Klub miłośników zegarków Tisell https://r.tapatalk.com/shareLink?url=http://zegarkiclub.pl/forum/index.php?/topic/136498-Klub-mi%C5%82o%C5%9Bnik%C3%B3w-zegark%C3%B3w-Tisell&share_tid=136498&share_fid=19044&share_type=t
Po pierwsze to jest wahnik. Po drugie inhouse to wyznacznik nie kiedy ktoś sam produkuje po prostu, ale kiedy jest to coś "ponad" I nie chcę się czepiać - bo zwykle ja jestem po tej drugiej stronie. Ale te tanie werki, zwykle woły robocze... To tak jakby mówić, że wostok to cud techniki bo robi te werki sam i powinien kosztować 5k
ten mi wpadł w oko, fajowy: https://www.aliexpress.com/item/Casual-42mm-Parnis-Automatic-Power-Reserve-Blue-Dial-Silver-Watch-Case-Business-Men-s-Wristwatch/32698044092.html
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.