Ja np się zgadzam. Ale jest też grupa nabywców, którzy kupują to tak jak my skxa. Przeciągną kartą nawet nie pytając o cenę. Słyszeli, że dobry, nawet się podoba, do jeansów pasuje i na jachcie się nie zamoczy. A jak się w reling walnie to nie szkoda.... No - takich też rozumiem. To taki sam dylemat jak dla mnie czy kupić jeansy za 160 czy za 260, czyli żaden. No, ale ten prestiż w takim razie też nie jest dla nich. To dla kogo?