Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Boogie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    667
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Boogie

  1. Obniżyli kurs z 4.9 ?? taka możliwość jest niemożliwa
  2. Ale właśnie o to chodzi w zegarkach mechanicznych, one są niezmienne, są pewną przystanią, dlatego wiele top brandów od dekad ma te same praktycznie modele, nie zmieniają ich. Robią to z rozmysłem, bo ta stałość jest wehikułem czasu, poprzez który dzisiejsi użytkownicy np Submarinera są pewni, że ich Sub będzie cenionym zegarkiem za trzy, cztery dekady. Celebrujemy ten wehikuł i on ma sie dobrze, mam wrażenie że coraz lepiej, tak jakby taki wehikuł był potrzebny w czasach, gdy produkt kupiony dzis za trzy lata jest tylko elektrośmieciem, bez wsparcia producenta, bez updatów softu. Powiem szczerze, że zdaża mi sie komuś tłumaczyć sens posiadania zegarka mechanicznego, i te osoby potem przyznają, że po mojej opowieści przestały sie nabijać z zegarkowców. Słyszałem już kilka opinii od zegarmistrzów, że mechanizmy Rolexa są lepsze w serwisie niż Omegi co-axiale, z pomocą tradycyjnych narzędzi można je serwisować, są pomyślane tak, by ten serwis był prostszy, są lepsze materiałowo i wytrzymują znacznie więcej. Niejaki Leszek Szumlas z Krakowa wstawia na swoim profilu bardzo konkretne zdjęcie ukazujące bolączki co-axiali.
  3. Real nie potwierdza tego co piszesz. Obserwuje sporo globalnych grup zegarkowych, Azjaci kupują duże rozmiary różnych brandów, w przypadku Rolexa wcale nie kupują 31-34-36mm. Wolą wyglądać troche groteskowo z patelnią na ręku. Chiny często są przeszacowywane w podziale rynku, pomijam już rolę HongKongu, który zasysa gigantyczną część rynku - ponad 50 salonów AD Rolexa jest w Hong Kongu.
  4. A jaka jest zasada tych wyjątków ? Bo kupiłem u nich kilka zegarków, zapisywalem sie w dosłownie w tej samej chwili ramię w ramię ze znajomymi, i dla mnie to były takie własnie same wyjątki. Chronologia ?
  5. Twierdzisz, że podawana wielokrotnie przez Kruka informacja, w niejednym salonie, informacja, iż to nie oni decydują o kolejności realizacji zamowień jest nieprawdziwa? Skoro według Ciebie jest to tylko wykręt, to według jakiego algorytmu działa Kruk przydzielając zegarki ?
  6. Myślałem o tej zasadzie. Nie ma jej, choćby z tego powodu, że Kruk nie ma narzędzi by rozpoznawać ludzi w kolejkach w kontekście ich wcześniejszych zakupów... Poza tym, skoro to Rolex ma decydować o przydzielaniu dostawy do klienta, to gdzie miejsce na polityke Kruka ?
  7. Nie ma takiej zasady, sprawdzone nie raz. Pytanie, jak sie ma do tej deklaracji fakt, że zgodnie z ich informacjami, to sam Rolex decyduje, do kogo z listy jest skierowany konkretny wysyłany do Kruka egzemplarz ? Rolex miał to robic, by oczyścić AD od podejrzeń protekcji i sprzyjania farbowanym miłośnikom marki.
  8. a Piko i H0 to nie są osobne standardy/skale kolejek ?
  9. chyba mam astygmatyzm dwoją sie jubilee jak stawki mandatów po północy chyba mam astygmatyzm dwoją sie jubilee jak stawki mandatów po północy
  10. Czyli na razie jeszcze czekamy na coś od GS, co dorówna w wygodzie noszenia na branzolecie DateJustowi. Też muszę częściej zachodzić do Noble w galmoku
  11. Wersja którą chcesz kupić nie jest ubogim krewnym wersji z karbowanym bezelem, według mnie w wielu sytuacjach wersja z gładkim bezelem wygląda lepiej niż z karbowanym, Żaluje troche że wcześniej nie kupiłem jej
  12. GS w końcu zrobiło ładną kopertę, czy ona wystepuje gdzie indziej poza 140th anniversary quartz ?
  13. No to rzeczywiście troche słabe terminy....
  14. a ile czekasz, i na co ? Mój kolega w butikowym AD w Monachium odwalił niezły numer, tak niezły, że na razie mu w niego nie wierzę, więc niekoniecznie mało mają dostaw na AD na lotniskach..
  15. Mam fluted bezel oczywiście, ale rozróżniam ilość refleksów, które daje oyster, on ma duże powierzchnie pięknie polerowane o dopracowanym kształcie. Tak jak napisałem, jubille wygląda w takich wieczornym średnim świetle jak blacha z Seiko za 100$, oyster to czysta radocha patrzenia w kadych warunkach. Taki dziwny jestem
  16. No właśnie, dla mnie znacznie milszym dla oka na ręku jest mój DJ41 niż GMT czy Sub, po prostu jest ładniejszy, grafika tarczy, kolory tarczy, refleksy bezela... Ja chyba jestem jakiś dziwny.. mam obie wersje, i dla mnie bling to jest oyster... Juz kilka osób sie mnie pytało, czy to jest białe złoto, bo tak lśni całość i błyszczy. Jubilee ma male elementy o mniejszych gładkich powierzchniach, które odbijają światło mało zgodnie, więc jest znacznie mniej tego blink bling. Stojąc w dość słabym świetle w domu, kiedy zerknę na DJ to jest to widzę niesamowity refleks światla na oyster. Jubilee w takich warunkach to bieda.
  17. a niech Cię... ależ wstawiłeś konfigurację DJ41 ! 💓 Idealnie lustrzany bezel RG i te duże powierzchnie polerowanego oystera (kto ma, ten wie jak to lśni) też w złocie różowym.. Ta srebrna tarcza w tym otoczeniu RG musi urywać głowę. Toż to wygląda na ręce jak trzy miliony USD.
  18. Bo dokładnie tak to tam wygląda, Japończycy są beznadziejni z tą swoją hierarchicznością, wiele tragicznych biznesowo decyzji udało im sie uniknąć, bo np prezes zapomniał że coś miał zdecydować, machina ruszyła i zbyt drogie było, by sie cofnąć, żeby spełnić jego polecenie - np. nazwa Walkman przez prezesa Sony Morite bodajże została wyśmiana i nakazał ją zmienić, na szczeście było za późno. Oni jeszcze bardzo dużo stracą, bo są totalnie nieelastyczni i niewydajni przez to w sytuacjach niestandardowych, nie potrafią planować poza standardowym rozwojem sytuacji. Dlatego GS ma tyle poronionych pomysłów na sobie - wskazówki w diverze, wskażnik chodu, bransolety zupełnie bez pomysłu itd
  19. Ja tu widzę autochtonow Islandii, Grenlandii, Kamczatki, którzy po kilku miesiącach życia w polarnej nocy, czy w polarnym dniu, patrzą na wskazówkę GMT i już wiedzą - wstawać do roboty, czy włączyć Teleekspres
  20. Chyba Lotus wrócił.... Ale wiecie, że klienci z najwiekszą historią zakupow, to są handlarze fliperzy ?
  21. niektórzy są przesadnie ostrożni, znam takie przypadki, i nie są to fliperzy
  22. Możesz podać nieswoje dane, inicjały etc. - sprawdzone, potem przy płatności nie sprawdzają kto placi- właściciel karty, przelewu itp. W Polsce ? Kilka zegarków odbierałem, i płaciłem kartą przy odbiorze. Tak, jeśli ktoś założy sobie kartę i aplikację, nie jest to obligatoryjne i część osób na pewno tego nie robi. Nawet jeśli założy kartę, to musi sie zgadzać numer i mail z tymi z zamówienia, o ile oczywiście Kruk wprowadza dane z tych zamówień do systemu.
  23. Ja jestem z całym sercem za oyster bransoletą, mam obie wersje, Oyster jest wygodniejsza, ma mniej elementów które zaczepiają krawędziami o skórę, Jubille w średnim i słabym świetle wygląda jak Seiko z marnej stali, Oyster pięknie się błyszczy, pracują płaszczyzny ze swoją polerowaną powierzchnią, odbijają światło, oyster wygląda znacznie bardziej ekxluziv, jest bardziej oczojebne po prostu... Wizualnie to są dwa różne światy z korzyścią dla oyster.
  24. Nie ma nic takiego jak baza, kiedys w przypływie weny poznęcałem sie u Kruka i przepytałem kierowników z narzędzi do ewidencji i dentyfikacji klienta i jego historii, zbieranie takich danych jest zabronione bez zgody klientów własnie. Primo, robisz przelew kiedy już masz zegarek do odbioru, więc woda po kisielu.... Pomijam że większość płaci kartą za zakup
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.