Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Boogie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    670
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Boogie

  1. Możesz podać nieswoje dane, inicjały etc. - sprawdzone, potem przy płatności nie sprawdzają kto placi- właściciel karty, przelewu itp. W Polsce ? Kilka zegarków odbierałem, i płaciłem kartą przy odbiorze. Tak, jeśli ktoś założy sobie kartę i aplikację, nie jest to obligatoryjne i część osób na pewno tego nie robi. Nawet jeśli założy kartę, to musi sie zgadzać numer i mail z tymi z zamówienia, o ile oczywiście Kruk wprowadza dane z tych zamówień do systemu.
  2. Ja jestem z całym sercem za oyster bransoletą, mam obie wersje, Oyster jest wygodniejsza, ma mniej elementów które zaczepiają krawędziami o skórę, Jubille w średnim i słabym świetle wygląda jak Seiko z marnej stali, Oyster pięknie się błyszczy, pracują płaszczyzny ze swoją polerowaną powierzchnią, odbijają światło, oyster wygląda znacznie bardziej ekxluziv, jest bardziej oczojebne po prostu... Wizualnie to są dwa różne światy z korzyścią dla oyster.
  3. Nie ma nic takiego jak baza, kiedys w przypływie weny poznęcałem sie u Kruka i przepytałem kierowników z narzędzi do ewidencji i dentyfikacji klienta i jego historii, zbieranie takich danych jest zabronione bez zgody klientów własnie. Primo, robisz przelew kiedy już masz zegarek do odbioru, więc woda po kisielu.... Pomijam że większość płaci kartą za zakup
  4. Owszem ma pojęcie. Ja również jestem przykładem, historia zakupów wcale nie najgorsza, i czekam dłużej niż kolega który dla jaj sie ze mną zapisał na zegarek i nigdy żadnego Rolexa nie kupił. BTW jak niby Kruk ma sprawdzac te historę ? Przecież oni nie mają narzędzi do tego, pomijam już RODO... Jak połączą jakieś paragony z przeszłości z moim imieniem nazwiskiem, telefonem ?
  5. Przecież tam nie ma żadnej kolejki, jest chaos, pisalismy juz o tym wielokrotnie...osoby zapisujące sie tego samego dnia, w tej samej godzinie, odbierały zegarki z rozrzutem 8 miesiecy. 7,5 miesiąca na batmana w Polsce? to chyba jakis błąd systemu... OP przecież dopiero co wyszedl nowy, przypominam że to Rolex, nie Zenith czy VW, tu jeden model jest produkowany minimum 8 lat, a bywalo że prawie 20.
  6. duże pudełko zwiastuje coś z górnej półki $$$
  7. Przecież tam nie ma żadnej kolejności / uporządkowanej listy, Jest zbiór osób i tyle. Juz kilka razy pisałem o moich doświadczeniach, Ide razem ramię w ramię z kolegą i jeszcze jednym znajomym (poszedł dla jaj) sie zapisać na GMT, ja historia zakupów itp, oni pierwszy zakup. W międzyczasie dopisałem się na kolejne dwa inne modele. Ten co poszedł dla jaj, nie podał nawet danych osobowych tylko inicjały, odbiera zegarek po 1,5 roku ja po dwóch latach, drugi kolega jeszcze trzy miesiące po mnie. Tyle odnośnie miejsca na liście.
  8. Mój GMT z mechanizmem 3285 jest niewiarygodnie dokładny, nie widziałem jeszcze czegoś takiego nigdy. Przez pięć miesięcy przyspieszył o 3,5s, Przez dość spory okres czasu był +/- 0,5s, jak przyszło lato i zrobiło się gorąco zaczął przyspieszać, ale spoczynek w nocy niwelował przyspieszanie za dnia. Ciężko tu jakiekolwiek złe słowo powiedzieć na Rolexa w tym obszarze
  9. No ja czekam na polara, zamówiłem przed zmianą mechanizmu, ale ta zmiana akurat mi bardzo odpowiada, Nie widziałem go jednak nigdy na żywo, chociaż wielokrotnie próbowałem i tylko czarnego udało mi sie obejrzeć. Zaczynam sie obawiać, że czar prysnie, jak mi go już przywiozą....
  10. Czy widzieliście już, żeby gdziekolwiek ktoś odbierał nowego Explorera II 226570 ?
  11. Coś mowili o czasie oczekiwania ? Cena jak za wcześniejsze BB chrono ?
  12. Jasne Tak czy inaczej DJ41 sie bardzo mocno broni w konfrontacji z modelami sportowymi, Przejrzystosc tarczy, jej czytelność i uroda (pamietam że masz wersję niebieską jak ja) oraz ogólnie design zegarka sprawiają, że to nie jest słaby zegarek. Gdybym miał wybrać jeden egzemplarz na lata, to nie wiem czy nie byłby to DJ
  13. Myslisz, ze sprzedasz DJ41, kiedy już dostaniesz ten oczekiwany model ?
  14. GMT z jubilee to jednak nawiązuje do lat 70-tych.. 1675
  15. nikt sie nie przyzna, bo zgłoszenia na oysterowe Pepsi i Batmana mają być weryfikowane i część będzie szła do kosza.
  16. Czasami sie zastanawiam, czy taki Chinczyk jednak nie pokazuje takimi literowymi błędami (GLNIVA), jaką ma opinie o nabywcy podróbki.... mówiąc wprost, że uważa takiego nabywcę za głupka. Pamietam jeszcze 'Made In Swirzternet'
  17. No właśnie marże dealerów Rolexa są najwyższe na rynku, widać to w raporcie o rynku swiss made. I cała ta sytuacja właśnie chroni marże, bo klienci nie proszą, nie dostają rabatów, kuriozalnie gratulują sobie zakupienia zegarka, jakby w totka trafili... Inna sprawa, że szeregowy manager salonu nic z tej marzy nie ma, więc kręci swoje lody na boku
  18. Te akcje czy zmiany, które przeprowadza centrala Rolexa w pierwszej kolejności mają zrobić porządek z podstołową działalnością managerów dystrybutorów Rolexa, którzy robią deale na poza sklepowym obrocie stalowymi modelami. W ostatnich dniach widziałem informacje, że kilku dealerów straciło status AD Rolexa. Dystrybutorzy robią co mogą, w postaci swoich managerów, by pokazać centrali ze wszystko jest ok i te zmiany nic nie wnoszą. Generalnie jest wielki problem odróżnic typowego flipera od miłosnika, który nawet zamówi kilka modeli do kolekcji. Zawodowy fliper jest nie do wykrycia! Będzie miał kilka maili, kilka numerów telefonów, będzie występował pod różnymi nazwiskami, AD nie legitymuje kupującego, nie ma prawa. Dwa lata temu zapisałem się na GMT, pod pełnymi danymi, z możliwością namierzenia mojej historii zakupów (czego Kruk nie robi), kolega zapisał sie razem ze mną pod inicjałami, bez danych osobowych. Pół roku temu odebrał zegarek, ja dalej nie. Generalnie nie ma sensu wprowadzać żadnych wydumanych ograniczeń, niby sprawdzeń dla klientów, bo całą tę machine zatrzymują i robią szkody wyłącznie kierownicy salonów robiący nieoficjalny handel rzadkimi modelami. Rolex dobrze o tym wie, dlatego prowadzi wojne podjazdową z panami cwaniakami od dystybutorów.
  19. Aparat w telefonie sztucznie "wyciąga" poziomy, tak że nie widać różnicy pomiędzy zegarkami na fotce. U mnie najlepiej świeci jeden z modeli Chronoswiss, czytelność i intensywność świecenia lumy deklasuje i IWC i Omege, o Rolexie nie wspominam.
  20. Świecenie Rolexa jest na poziomie zegarków Steinhart za 400 Euro. Oni mają co poprawiać w tym temacie. Jest jakiś ludzki powód, że 1016 kosztuje 100kpln ?
  21. nie bedzie możliwości zapisu na Pepsi, ta sama ref, tylko ewentualnie możliwość korekty zamówienia pod inną bransolete
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.